Nieprzyjemna wizyta Jacka Kurskiego na stadionie. Kibice Legii go opluli, wygwizdali i grozili mu linczem

Jacek Kurski przyszedł na stadion Legii z flaga i szalikiem Lechii Gdańsk.
Jacek Kurski przyszedł na stadion Legii z flaga i szalikiem Lechii Gdańsk. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Prezes TVP nie ma ostatnio najlepszej passy. Najpierw naraził się środowisku artystycznemu i miłośnikom festiwalu opolskiego, teraz został zwymyślany, obrażony i oblany piwem przez kibiców Legii Warszawa. Wszystko dlatego, że na mecz przyszedł w szaliku drużyny Lechii Gdańsk.

Jacek Kurski wszedł na stadion Legii Warszawa z flagą Lechii Gdańsk i zielonym szalikiem na szyi. Usiadł na trybunie VIP i zaczął kibicować swojej ulubionej drużynie zapominając, że wokoło siedzą setki kibiców Legii Warszawa. Barwy szalika i flagi nie spodobały się kibicującym warszawskiej drużynie, którzy zaczęli gwizdać na Jacka Kurskiego.
Prezes TVP został opluty i wygwizdany. Obrzucono go plastikowymi kubeczkami. Towarzyszące mu osoby zostały oblane piwem. Głośno wyrażano dezaprobatę wobec wejścia Kurskiego na stadion w szaliku drużyny przeciwnej.
Trudno powiedzieć, czy Jacek Kurski zapomniał, że w Polsce kibice potrafią w bardzo "ekspresyjny" sposób „kibicować” swojej drużynie, czy liczył się z agresywnymi reakcjami tłumu. Na Twitterze wiele osób przewiduje, że po wczorajszym zachowaniu prezesa TVP, może go teraz spotkać niejedna przykrość ze strony kiboli.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...