Koniec ery "matek-karimatek" w Otwocku. Fotele ogrodowe i karimaty, nareszcie będą tylko wspomnieniem

Przemówieniom i podziękowaniom nie było końca... Wstęgę przecina Mariola Mirek, kierownik do spraw komunikacji marki Pampers.
Przemówieniom i podziękowaniom nie było końca... Wstęgę przecina Mariola Mirek, kierownik do spraw komunikacji marki Pampers. Materiały prasowe
Dzisiaj to, że matka jest ze swoim chorym dzieckiem w szpitalu to norma. Nawet nie wyobrażamy sobie, żeby było inaczej. A było i to jeszcze nie tak dawno. Rodzice nie mogli przebywać ze swoimi dziećmi na szpitalnym oddziale. Wtedy traumatycznym wydarzeniem dla dziecka była nie tylko choroba, ale też rozłąka z rodzicami.

Tak było jak ja byłam dzieckiem. Pamiętam to świetnie. Miałam 10 lat i musiałam przejść zabieg laryngologiczny pod narkozą. Dodatkowo trzeba to było zrobić w szpitalu klinicznym, oddalonym od mojego domu prawie 200 km. Nie myślałam, że to będzie dla mnie, przecież już takiej dużej, tak trudne doświadczenie. Trudno wyobrazić sobie nawet jak dużą traumą musiał być pobyt w szpitalu, bez rodziców, dla kilkuletniego dziecka lub niemowlaka.



Jakoś tak smutno się zrobiło
Zrozumiałam, jakie to trudne, dopiero, kiedy za mamą zamknęły się drzwi szpitalnej kliniki. Chciało mi się płakać. Oczywiście walczyłam z tym, bo przecież miałam już 10 lat i byłam dużą dziewczynką. Na szczęście panie pielęgniarki na tym oddziale były naprawdę bardzo empatyczne, a i znalazłam "opiekunów” wśród dorosłych pacjentów "laryngologii”.

Na przykład pan, który czekał na operację usunięcia krtani z powodu nowotworu opowiadał różne ciekawe i śmieszne historie, a panie pielęgniarki pocieszały, kiedy bardzo się bałam. Niestety po swojej operacji pan już nie mógł ze mną rozmawiać, nie mogłam tego zrozumieć, trochę było mi przykro.

Przed salą operacyjną, gdzie miał być przeprowadzony mój zabieg czekałam sama. Nikt też nie czekał na mnie kiedy było po wszystkim. Pierwsza doba po zabiegu to był ból i inne dolegliwości pooperacyjne. Pomagały panie pielęgniarki, ale to nie to co opieka mamy. Nikt się nie pytał moich rodziców, czy zgadzają się na takie leczenie, czy inne, a ja jako dziecko też nie mogłam protestować. Choć tu miałam o tyle szczęścia, że leżałam w naprawdę dobrym szpitalu i leczyli mnie świetni fachowcy.

Gdyby ta historia wydarzyła się dzisiaj, a nie 30 lat temu, pewnie wszyscy uznaliby, że moja mama jest nieczułą istotą. To oczywiście nieprawda. Teraz matki mogą przebywać ze swoimi dziećmi na oddziale szpitalnym, wtedy było to niemożliwe. Niestety ta możliwość opieki nad dzieckiem w szpitalu jest w wielu placówkach bardzo utrudniona. Są owszem ze swoimi dziećmi, ale śpią na karimatach, rozkładanych fotelach ogrodowych. Czasami przez wiele tygodni. Jednak pojawiają się jaskółki zmian w tej materii. Niewydolny system ratują fundacje i firmy, które patrzą na świat nie tylko przez pryzmat wyników sprzedaży, ale też angażują się społecznie.

W końcu jest tak, jak być powinno
Właśnie dzięki Fundacji Polsat i firmie Procter & Gamble właściciela marki Pampers możemy oficjalnie ogłosić, że w Powiatowym Centrum Zdrowia w Otwocku pod Warszawą jest nie tylko odnowiony i piękny oddział pediatryczny ale też skończyła się era "matek karimatek” - powstał bardzo elegancki i wygodny Pokój dla Mam. Oddział wyremontowano dzięki środkom Fundacji Polsat, natomiast powstanie pokoju dla mam sfinansował Procter & Gamble właściciel marki Pampers.
To pierwsza gruntowna renowacja oddziału przeprowadzona od początku istnienia szpitala. Działania objęły całościową modernizację - remont izby przyjęć, sali chorych, korytarzy, pokojów lekarskich i pielęgniarskich, gabinetu zabiegowego, łazienek, w tym utworzenie sześciu nowych, wymianę instalacji wodno-kanalizacyjnej i CO, a także - we współpracy z marką Pampers - realizację Pokoju dla Mam. Koszt całej renowacji wyniósł około 1 miliona złotych.

Oddział Pediatryczny w Powiatowym Centrum Zdrowia w Otwocku często hospitalizuje dzieci, które trafiły do Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka", ale z powodu braku miejsc nie zostały przyjęte lub zostały skierowane na badania diagnostyczne z długim terminem oczekiwania.
Jolanta Amilkiewicz
Ordynator Oddziału Pediatrycznego Powiatowego Centrum Zdrowia w Otwocku

W sytuacji hospitalizacji noworodków, niemowląt i najmłodszych dzieci bliski kontakt z mamą ma ogromne znaczenie, gdyż jest dużym wsparciem w tym trudnym czasie i pomaga szybciej wrócić do zdrowia. Dlatego też bardzo istotnym elementem przebudowy i modernizacji oddziału pediatrycznego w naszym szpitalu było zaaranżowanie odrębnej przestrzeni przeznaczonej dla mam naszych najmłodszych pacjentów.

Pokój dla Mam przy oddziale pediatrycznym w Powiatowym Centrum Zdrowia w Otwocku to pierwsza realizacja marki Pampers, będąca częścią nowego projektu "Wspólnie dbamy o bobasy". Pokój został zrealizowany we współpracy z Fundacją Polsat. Celem akcji jest wspieranie zdrowego i szczęśliwego rozwoju maluchów poprzez tworzenie specjalnych przestrzeni przyjaznych i odpowiadających na potrzeby małych dzieci i towarzyszących im w tym procesie osób.

Tak powinno być w każdym szpitalu
W ramach akcji "Wspólnie dbamy o bobasy" marka Pampers planuje realizację kolejnych Pokojów dla Mam oraz inne działania mające na celu wspieranie mam w trosce o zdrowy i szczęśliwy rozwój dzieci.

W Pokoju znajdują się cztery łóżka oraz szafy do przechowywania rzeczy osobistych. W pomieszczeniu został zaaranżowany aneks kuchenny i łazienka z prysznicem oraz pralko-suszarką, ufundowaną przez firmę MSLGROUP. Dodatkowo do dyspozycji mam są produkty codziennego użytku firmy Procter&Gamble.
Mariola Mirek
Kierownik do spraw komunikacji marki Pampers

Marka Pampers już od ponad 55 lat dba o zdrowy i szczęśliwy rozwój milionów maluchów oraz wspiera ich rodziców na całym świecie. Specjalna przestrzeń stworzona z myślą o mamach przy oddziałach pediatrycznych jest bardzo istotna, zwłaszcza w przypadku noworodków i małych dzieci, dla których obecność mamy jest szczególnie ważnym czynnikiem powrotu do zdrowia. Cieszymy się, że możemy wspierać mamy i ich dzieci nie tylko poprzez oferowanie innowacyjnych produktów, ale również dzięki tak niestandardowym realizacjom, jak ten nowo otwarty Pokój dla Mam.

Dzieci, to nasz największy skarb, o który powinniśmy dbać szczególnie. Miejmy nadzieję, że dzięki wrażliwości ludzi dobrej woli i firm, którym los chorych dzieci nie jest obojętny, już niedługo nie będzie w Polsce szpitala, gdzie nocą pojawia się cały przegląd ogrodowych leżaków. To ważna sprawa. Najlepiej wiedzą o tym ci, którzy przespali na takim "meblu" kilka tygodni, żeby tylko być z chorym dzieckiem.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...