Co mogą czytać urzędnicy skarbówek? Ministerstwo Finansów wysłało im listę zakazanych tytułów gazet

Ministerstwo Finansów wie, czego nie powinni czytać w pracy urzędnicy skarbówek.
Ministerstwo Finansów wie, czego nie powinni czytać w pracy urzędnicy skarbówek. fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Zakaz prenumeraty prasy lokalnej i "Newsweeka", "Polityki", "Pressu", "Pulsu Biznesu" i "Wprost" – to wytyczne Ministerstwa Finansów dla urzędników skarbówek, którzy chcieliby prenumerować prasę w wersji papierowej. Na liście zakazanych tytułów nie ma gazet kapitałowo powiązanych z PiS lub sympatyzujących z partią rządzącą. O sprawie napisał "Dziennik Gazeta Prawna".

Według dokumentu ministerstwa finansów, do którego dotarła DGP, zakazy związane z prenumeratą gazet do urzędów są związane ze "standaryzacją zamówienia publicznego". W ramach tej standaryzacji prenumerata "Dziennika Gazety Prawnej" i "Rzeczpospolitej" musi być okrojona do wersji pozbawionej dodatków.



Jak zauważył jeden z internautów, który jest doradcą podatkowym, Ministerstwo Finansów ograniczyło lub zakazało urzędnikom prenumeraty czasopism, w których najwięcej pisze się o podatkach (DGP, "Rzeczpospolita", "Puls Biznesu").
W maju z pomysłem zakazu sprzedaży nieprawomyślnych gazet na stacjach Orlenu wystąpił Andrzej Melak, poseł PiS. Na liście zakazanych tytułów chciałby widzieć "Newsweeka", "Gazetę Wyborczą", "Politykę" i "Super Express". Jak pisał Paweł Kalisz, zdaniem posła Melaka wspomniane tytuły nie powinny być sprzedawane przez państwową firmę, bo rzekomo szkalują rząd Beaty Szydło i kontestują "dobrą zmianę".

źródło: Dziennik.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...