PiS będzie straszyło uchodźcami jeszcze latami. Duda: Referendum ws. ich przyjmowania razem z wyborami parlamentarnymi

Andrzej Duda zaproponował, by w sprawie przyjmowanie uchodźców Polacy zagłosowali w referendum zorganizowanym w dniu wyborów parlamentarnych.
Andrzej Duda zaproponował, by w sprawie przyjmowanie uchodźców Polacy zagłosowali w referendum zorganizowanym w dniu wyborów parlamentarnych. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Czwartkowe oświadczenie Andrzeja Dudy miało być poświęcone przede wszystkim startowi konsultacji dotyczących jego pomysłu na "referendum kierunkowe" w sprawie zmiany konstytucji i związanymi z tym spotkaniami z marszałkami Sejmu i Senatu oraz prezydium klubu Kukiz'15. Okazało się jednak, że najciekawsze, co prezydent miał do powiedzenia dotyczyło odpowiedzi na postulat Pawła Kukiza, by zorganizować także referendum w sprawie przyjmowania uchodźców.

To będzie kampania strachu
Kukiz proponuje, by Polacy o swoim podejściu do pomocy ludziom uciekającym do Europy przed wojnami i biedą zadecydowali w tym samym głosowaniu, którym odpowiedzą na prezydenckie pytania o nową konstytucję. Zdaniem Andrzeja Dudy, połączenie tych referendów to zły pomysł. Jednocześnie prezydent oznajmił jednak, że o stosunek do przyjmowania uchodźców Polaków można byłoby zapytać tego samego dnia, w którym będą ważyły się losy Prawa i Sprawiedliwości jako partii rządzącej. – To referendum mogłoby się odbyć w dacie wyborów parenteralnych w 2019 roku – stwierdził.



Wygląda więc na to, że głowa państwa właśnie zdradziła, co Jarosław Kaczyński i spółka zamierzają uczynić głównym tematem mającym zapewnić im przetrwanie na szczytach władzy. Wrażenie to utwierdzały słowa, którymi Andrzej Duda poprzedził informację o tym, kiedy chciałby zapytać Polaków o zdanie w sprawie uchodźców. Prezydent podkreślał, iż stanowisko obecnego rządu jest takie, że "nie godzimy się na przymusową relokację na teren Polski". Po czym wyraźnie dał do zrozumienia, że gwarancję takiego podejścia do pomocy uchodźcom daje jedynie ekipa "dobrej zmiany".

"Referendum kierunkowe"
Wcześniej Andrzej Duda poinformował, że ruszają konsultacje dotyczące organizacji referendum w sprawie nowej konstytucji, które zaproponował na 3 maja. – Dzisiaj zjawią się w Pałacu Prezydenckim marszałkowie, a w poniedziałek odbędą się konsultacje z przewodniczącym Kukizem i przedstawicielami jego ugrupowania. W tym kontekście chciałbym zaznaczyć, że to konsultacje dla mnie bardzo ważne. Sama kwestia tego referendum – które nazywam referendum konsultacyjnym, kierunkowym – jest dla mnie niezwykle istotna. Podtrzymuję, że chciałbym, aby Polacy w tym referendum wypowiedzieli się, co do kierunków ustrojowych, jakie widzą dla Rzeczpospolitej na następne dziesięciolecia – mówił.

– Obecna konstytucja ma 20 lat, prawie 30 lat minęło od przemian ustrojowych 1989 roku i początku lat 90-tych. Myślę, że najwyższy czas na to, abyśmy dokonali pewnego podsumowania i zapytali polskie społeczeństwo, czy jest zadowolone z tych wszystkich kierunków, które obecnie polska konstytucja nakreśla, z tych gwarancji, które polska konstytucja daje – dodał prezydent.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...