Były szef FBI zeznawał i oskarżał prezydenta. Comey potwierdził, że otoczenie Donalda Trumpa miało powiązania z Moskwą

Były szef FBI zeznawał przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.
Były szef FBI zeznawał przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Fot. YouTube.com/LIVE ON-AIR NEWS
James Comey jako dyrektor FBI nadzorował śledztwo w sprawie powiązań ludzi Donalda Trumpa z Rosją. Trump już jako prezydent zwolnił Comey'a ze stanowiska, teraz były szef Federalnego Biura Śledczego opowiadał amerykańskim senatorom jak wyglądało śledztwo. I oskarżał prezydenta.

Comey zeznawał dziś przed Senacką Komisją Wywiadu. Przesłuchanie pilnie śledziły wszystkie media, zdając sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenie może mieć przesłuchanie byłego szefa FBI. Komentatorzy nie wykluczają nawet, że oskarżenia płynące z ust zwolnionego przez Donalda Trumpa dyrektora FBI mogą się przyczynić do rozpoczęcia procedury impeachmentu 45. prezydenta USA.



Wszystko z powodu śledztwa jakie FBI prowadziło w związku z podejrzanymi powiązaniami ludzi z otoczenia Donalda Trumpa i Rosjanami. Spekuluje się, że to dzięki tym kontaktom sztab wyborczy Trumpa wszedł w posiadanie informacji, które wykorzystane podczas kampanii pozwoliły miliarderowi wygrać wybory prezydenckie. James Comey przekonywał, że stracił pracę właśnie dlatego, iż nadzorował to śledztwo.

Co więcej, były szef FBI zeznał, że Donald Trump osobiście naciskał na niego, by przerwać dochodzenie w związku z podejrzanymi kontaktami głównego doradcy prezydenta do spraw bezpieczeństwa narodowego, gen. Michaela Flynna z Rosjanami. Dziś się okazało, że Comey sporządzał po spotkaniach z Trumpem pisemne notatki. Jak twierdzi, już wówczas obawiał się, że Trump może w przyszłości kłamać w sprawie charakteru spotkań z szefem FBI.

Jeśli senacka komisja uzna, że zeznania byłego dyrektora są wiarygodne, nad głową Donalda Trumpa zaczną się zbierać wyjątkowo czarne chmury. Amerykanie wiele mogą wybaczyć głowie państwa, ale nie podejrzane kontakty z Rosjanami, którzy nadal uchodzą w ich oczach za największego wroga. Jeśli szybko zostanie uruchomiona procedura impechmentu, to w lipcu Donald Trump może przyjechać do Polski już jako ustępujący prezydent USA.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...