Pracownicy Biedronki odmówili pomocy niewidomemu mężczyźnie. 73-latek na miejsce wezwał policję

Policjanci pomogli niewidomemu mężczyźnie
Policjanci pomogli niewidomemu mężczyźnie Fot. Screen z Gazetawroclawska.pl
Niepełnosprawny chciał, by pracownicy Biedronki pomogli mu w zakupach. Obsługa odmówiła, ale na miejscu zjawili się dwaj policjanci – informuje "Gazeta Wrocławska".

10 czerwca w jednym z marketów sieci Biedronka w Jeleniej Górze pan Stanisław chciał zrobić zakupy. Niewidomy 73-latek poprosił o pomoc pracowników dyskontu. Ale ci odmówili, dlatego zadzwonił po policję. Na miejscu zjawili się dwaj funkcjonariusze z Karpacza. Pomogli Stanisławowi w zakupach i odwieźli go do domu.
Opublikowany przez Gazeta Wrocławska na 13 czerwca 2017
– Starszy pan od jakiegoś czasu robił zakupy w tym sklepie. Z reguły pomagano mu w sprawunkach, ale tym razem obsługa odmówiła pomocy, bo nie miała czasu. Pracownicy podkreślili, że ten pan powinien mieć opiekuna. Mężczyzna skontaktował się ze Społecznym Rzecznikiem Osób Niepełnosprawnych, który polecił zadzwonić na policję. I tak też starszy pan zrobił – powiedziała Strimeo.tv podinsp. Edyta Bagrowska z policji w Jeleniej Górze.



Co na to Biedronka? "Do tej pory temu klientowi wielokrotnie pomagano przy robieniu zakupów. Tego dnia, ze względu na zwiększony ruch (...) pracownicy rzeczywiście byli zajęci bieżącą obsługą osób oczekujących w kolejkach do kas" – czytamy w oświadczeniu, które firma wysłała do Strimeo.tv. Podkreślono w nim także, że "pracownicy mają obowiązek udzielić pomocy osobie potrzebującej".

źródło: "Gazeta Wrocławska"; Telewizja Strimeo

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...