Sadurska to przy nim pikuś! Człowiek Ziobry jako prezes Pekao będzie zarabiać miliony

Po lewej przyszły prezes Pekao Michał Krupiński. Stojąc na czele tego banku zarobi średnią roczną pensję w jeden dzień.
Po lewej przyszły prezes Pekao Michał Krupiński. Stojąc na czele tego banku zarobi średnią roczną pensję w jeden dzień. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Wielkie przetasowania w Banku Pekao. Dziś fotel prezesa stracił Luigi Lovagalio, a dwaj pozostali włoscy członkowie zarządu podali się do dymisji. Nowym prezesem zostanie były prezes PZU i były wiceminister skarbu w rządzie PiS: Michał Krupiński. Repolonizacja banków, a raczej ustawianie "swoich" nabiera tempa.

"Człowiek Ziobry", "złote dziecko PiS" - tak o Michale Krupińskim mówią politycy i media. Na pewno nie można mu odmówić kwalifikacji. W marcu został odwołany z funkcji prezesa PZU, obecnie jest też szefem rady nadzorczej Alior Banku. Wcześniej studiował m. in. w SGH w Warszawie, na Harvardzie i Katolickim Uniwersytecie w Leuneven. Pracował też w Banku Światowym i Bank of America Merrill Lynch. Gdy PiS przejęło stery w Polsce, stanął na czele PZU. Niedawno stracił tę posadę przez porachunki między wicepremierem Mateuszem Morawieckim a ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.


Wybór nowego prezesa już został skrytykowany na Twitterze Platformy Obywatelskiej.

Michał Krupiński na razie jest wiceprezesem kierującym pracami zarządu Pekao. Po uzyskaniu zgody Komisji Nadzoru Finansowego zostanie jego prezesem. Tym samym dołączy do innych osób związanych z PiS w radzie nadzorczej: Sabiny Bigos-Jaworskiej, Justyny Głębikowskiej-Michalak i Michała Kaszyńskiego.

Przyszły prezes Pekao będzie miał imponującą pensję. Poprzedni był najlepiej opłacanym prezesem banku w Polsce. Tylko w zeszłym roku zarobił... 12 mln złotych. To astronomiczna kwota, o wiele wyższa niż komentowane ostatnio w internecie zarobki nowej szefowej PZU Małgorzaty Sadurskiej. Większość Polaków przez rok nie zarobi tyle, co nowy prezes w jeden dzień.

źródło: parkiet.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...