Prawda nas wyzwoli? Macierewicz wspomina o patriotyzmie i apeluje do sumienia naukowców badających katastrofę smoleńską

Antoni Macierewicz zapowiada, że badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej potrwa jeszcze przynajmniej rok. Ale prawda nas wyzwoli.
Antoni Macierewicz zapowiada, że badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej potrwa jeszcze przynajmniej rok. Ale prawda nas wyzwoli. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Antoni Macierewicz wygłosił w sobotę przemówienie w trakcie Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej". Dowiedzieliśmy się z niego przede wszystkim tego, że przyczyn katastrofy nie poznamy wcześniej jak za rok, że potrzeba na badania jeszcze dużo pieniędzy, a naukowcy powinni odwoływać się nie tyle do swojej wiedzy, ile do sumienia.

Pełne wyjaśnienie przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu to dla Antoniego Macierewicza kwestia honory państwa polskiego. Minister zapowiada, że badania potrwają jeszcze jakiś czas, co najmniej rok. To oznacza, że jeszcze przynajmniej 12 razy Jarosław Kaczyński będzie miał okazję krzyczeć podczas miesięcznic smoleńskich, że jesteśmy coraz bliżej prawdy.



– A prawda nas wyzwoli – zapowiada minister Macierewicz. Ale żeby do tej prawdy dojść, wszyscy naukowcy badający przyczynę katastrofy zdaniem ministra będą musieli odwołać się do swoich sumień. Minister zastrzegł przy okazji, że nie prosi ich o patriotyzm, tylko uczciwe stwierdzenie, że samolot rozpadł się w powietrzu.

Macierewicz podkreślał w trakcie zlotu, że to my powinniśmy dojść prawdy. Wyjaśnienie, jak doszło do katastrofy jest według szefa MON kwestią naszej niepodległości. Jeśli sami nie wyjaśnimy, jak to się stało, że samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się podczas nieudanej próby lądowania, zrobią to za nas Anodina, Morozow i Putin.

źródło: dziennik.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...