Te liczby wręcz szokują. Na prośbę opozycji w TVP policzono, jak często politycy PiS przychodzą do "Gościa Wiadomości"

Na prośbę kilku posłów opozycji w TVP policzono, jak często w programie "Gość Wiadomości" występuje opozycja, a jak często strona rządowa. Dysproporcja jest rażąca. Jednak prezes Jacek Kurski nie widzi w tym nic niewłaściwego.
Na prośbę kilku posłów opozycji w TVP policzono, jak często w programie "Gość Wiadomości" występuje opozycja, a jak często strona rządowa. Dysproporcja jest rażąca. Jednak prezes Jacek Kurski nie widzi w tym nic niewłaściwego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Nikt, kto śledzi "Wiadomości" w TVP, nie powinien być zaskoczony. Jednak tym razem nie jest to tylko kwestia osobistego wrażenia – mamy to czarno na białym i do tego z podpisem prezesa narodowej telewizji Jacka Kurskiego. Szef TVP przedstawia liczby, które świadczą o rażącej dysproporcji, ale nie widzi w tym nic niewłaściwego. Wręcz przeciwnie – to tak ma być!

Trzech posłów Nowoczesnej zwróciło się do ministerstwa kultury z interpelacją w związku ze "znaczną przewagą osób reprezentujących Rząd i przedstawicieli partii rządzących w programie 'Gość Wiadomości'". Resort o wyjaśnienia zwrócił się do TVP i prezes Jacek Kurski odpisał, potwierdzając fakt – ta znaczna przewaga, owszem, jest. Ale uzasadniona!

"Według TVP proporcje są właściwe. 273 razy obóz władzy, 66 opozycja (w tym Kukiz15)" – napisał poseł Paweł Kobyliński, który był jednym z autorów interpelacji. Parlamentarzysta Nowoczesnej zastanawia się, jak wobec tych proporcji prezes Jacek Kurski policzy abonament.
Jacek Kurski
prezes Telewizji Polskiej

W "Gościu Wiadomości" emitowanym na antenie TVP Info o godz. 19.57 dziennikarze "Wiadomości" rozmawiają najczęściej z politykami bezpośrednio związanymi z przedstawionymi w "Wiadomościach" najważniejszymi wydarzeniami dnia. W związku z tym, że w przeważającej mierze inicjatorem tych wydarzeń jest Rząd i przedstawiciele partii rządzących, naturalnym jest, że są zapraszani do programu.

I fakt – przewaga przedstawicieli strony rządowej w tym programie jest zrozumiała. Ale aż taka?!
Jeden z komentujących stwierdza, że najbardziej rozbawił go ostatni akapit pisma Jacka Kurskiego. W nim prezes podkreśla, że przecież w ramówce, oprócz "Gościa Wiadomości", jest wiele innych programów publicystycznych...
Jacek Kurski
prezes Telewizji Polskiej

(...) w oferecie programowej TVP Info znajdują się liczne audycje publicystyczne, w których udział biorą przedstawiciele różnych środowisk, a charakteryzuje je bezstronność i pluralizm, np.: "Minęła20ta", "Forum", "Woronicza17", "Debata TVP Info", "Studio Polska", "Bez Retuszu".

"Czyli rozumiem, że "Gość Wiadomości" nie musi być ani bezstronny, ani pluralistyczny" – dopytuje jeden z komentujących. Nie można jednak zapominać o takich przypadkach (wprawdzie rzadkich, ale pomijać ich nie należy), że przedstawiciel władzy w programie "Gość Wiadomości" zachowuje się niczym opozycja. Było tak co najmniej raz, gdy w studiu gość postawił diagnozę, iż TVP to "dom wariatów".
I jak wtedy zakwalifikować jego wystąpienie?

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...