"Wielkie rżnięcie". To z powodu tej piosenki TVP nie będzie transmitować Mazurskiej Nocy Kabaretowej? Fakt, jest mocna

"Wielkie rżnięcie". To z powodu tej piosenki TVP nie będzie transmitować Mazurskiej Nocy Kabaretowej? Chodzi o utwór Kabaretu pod Wyrwigroszem zatytułowany "Po co wam drzewa".
"Wielkie rżnięcie". To z powodu tej piosenki TVP nie będzie transmitować Mazurskiej Nocy Kabaretowej? Chodzi o utwór Kabaretu pod Wyrwigroszem zatytułowany "Po co wam drzewa". Fot. screen ze strony YouTube.com/ wwwkabaretpl
Że chodzi o tę właśnie piosenkę, to sugeruje poseł PO Sławomir Neumann. Bo nie ma wątpliwości, że Kabaret pod Wyrwigroszem ma wystąpić w Mrągowie na Mazurskiej Nocy Kabaretowej i niemal na pewno zaprezentuje swój najnowszy utwór. Każdy, kto usłyszy tę piosenkę i zobaczy nakręcony do niej teledysk, nie będzie miał wątpliwości, że TO raczej nie miało prawa zaistnieć w telewizji zarządzanej przez Jacka Kurskiego.

Przed tygodniem okazało się, że w tym roku Mazurska Noc Kabaretowa nie będzie transmitowana w TVP. Impreza istnieje od 1999 r. Zawsze była obecna na antenie Telewizji Polskiej. Ale owo "zawsze" właśnie dobiegło końca. Prezes Jacek Kurski zapewnił jednak, że winy nie należy szukać przy Woronicza.
Internauci podejrzewali, że poszło o Jerzego Kryszaka i jego występ w Polsacie na kabaretowej części sopockiego SuperHit Festiwalu, gdzie artysta porządnie obśmiał polityków. Jednak dyskusję ucina organizator Mazurskiej Nocy Kabaretowej. Piotr Skotnicki z zarządu Stowarzyszenia Promocji Sztuki Kabaretowej przyznaje, że to nie TVP zrezygnowała z transmisji imprezy. – To MNK zrezygnowała ze współpracy z TVP2. Bezpośrednim powodem był brak możliwości skompletowania składu występujących gwarantującego odpowiedni poziom artystyczny imprezy przy założeniu transmisji przez TVP2 – wyjaśnia Skotnicki.



Poseł PO Sławomir Neumann sugeruje jednak, że sprawa ma podłoże polityczne. Przy czym wcale nie chodzi o wspomnianego Kryszaka, a o Kabaret pod Wyrwigroszem i jego najnowszą piosenkę.
W teledysku do "Po co wam drzewa" występują prawdziwi Jan Szyszko czy Jarosław Kaczyński oraz grani przez aktorów Beata Szydło czy Andrzej Duda. Są też rządowe limuzyny, czerwone seicento oraz... wielkie rżnięcie drzew.
Piosenka ma potencjał, aby stać się wakacyjnym hitem – zaśpiewana jest bowiem na melodię bardzo popularnego obecnie utworu "Sofia" Alvaro Solera. Tyle, że nie po hiszpańsku...

Wytnę to, wytnę to
Wyrżnę florę
Razem z BOR-em(...)
Wszystko się wytnie
Sprytnie i śmiało
Żal, że się Tuska wyciąć nie dało...

Kabaret pod Wyrwigroszem nie pierwszy raz podpada PiS-owi. W 2013 r. satyrycy nagrali kabaretowy utwór dotyczący katastrofy smoleńskiej. Gdy spadła na nich lawina krytyki, tłumaczyli, że to nie jest naigrywanie się z tragedii, a z tego, co politycy zrobili wokół niej.
MAURYCY POLASKI
Kabaret pod Wyrwigroszem

Poddajemy satyrze to, co się wokół tej katastrofy w Polsce dzieje. Z jednej strony teorie o sztucznej mgle, o zamachu, a z drugiej strony potworny chaos w śledztwie, pocięcie wraku przez Rosjan i to, że nie chcą nam go zwrócić. Z trzeciej strony my Polacy, którzy musimy na to wszystko patrzeć...

wypowiedź z 2013 r. dla "Gazety Wyborczej"
Choć parę lat wcześniej kabaret ten był ubóstwiany przez zwolenników PiS, gdy żartował sobie z Donalda Tuska i jego niespełnionych obietnic w piosence na melodię czeskiego "Jożina z Bażin". I – dziś nie do pomyślenia – ta piosenka raz po raz była obecna wówczas na antenie TVP.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...