Prezydent Duda w TV Republika o miesięcznicach: "nie wykluczam, że tym ludziom chodzi o to, żeby polała się krew"

Prezydent Duda wyjaśnił, dlaczego nie przyjmujemy uchodźców: "Nikt ich tu w zamknięciu nie będzie trzymał".
Prezydent Duda wyjaśnił, dlaczego nie przyjmujemy uchodźców: "Nikt ich tu w zamknięciu nie będzie trzymał". Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Prezydent Duda dziś w TV Republika opowiadał o Polsce. O tym, dlaczego nie przyjmujemy uchodźców, dlaczego nie zgadzamy się na unijny dyktat i o tym, co się dzieje na miesięcznicach pod Pałacem Prezydenckim. Ze słów prezydenta można wysnuć tylko jeden wniosek – Polska to oblężona twierdza, okrążona przez wrogie liberalno-lewicowe siły.

Prezydent Andrzej Duda był dziś gościem w TV Republika, gdzie odpowiadał na pytania Tomasza Sakiewicza i Katarzyny Gójskiej-Hejke. Szczególną uwagę poświęcono problemom uchodźców. Prezydent wyjaśniał, dlaczego Polska nie przyjmuje obywateli Syrii uciekających do Europy przed wojną domową. Zdaniem prezydenta Polska nie ma żadnego interesu w tym, żeby kogokolwiek przyjmować. Zwłaszcza ludzi, którzy w ramach umów między krajami unii zostaną do nas przywiezieni siłą. Duda zastrzegł, że w takim przypadku trzeba by ich tu zamknąć i pilnować, żeby nie uciekli.

Wygląda więc na to, że żadne sankcje unijne nie zmuszą Polski do przyjęcia uchodźców. – Mamy swoje wartości, chrześcijańskie korzenie... Tego będziemy bronić – zapowiada prezydent. Duda podkreślał, że jego zadaniem jest budowa silnej Polski, co nie wszystkim się będzie podobać. – Różne są próby uderzenia w obecnie rządzących. Te próby są cały czas i one będą także w przyszłości. Nie jesteśmy formacją, z której liberalno-lewicowe kraje UE będą zadowolone – twierdzi Andrzej Duda. –  Chcą, żeby Polska była źródłem taniej siły roboczej i zielonymi terenami wypoczynkowymi dla turystów z zachodu, obsługiwanych przez tych, którzy za pracą nie wyjechali na zachód – dodał gość TV Republika.

Czyżby to miało być wyjaśnienie, dlaczego trwa wycinka Puszczy Białowieskiej, jaki był cel wycinki drzew w miastach i dlaczego trwa masowy odstrzał zwierząt?

Prezydent odniósł się też krytyki Donalda Tuska, który ocenił wpis premier Szydło o obozie w Auschwitz jako niewłaściwy. – To jest kompletnie nieodpowiedzialne z jego strony, że jako były premier wypowiada takie słowa – stwierdził Duda. Prezydent podkreślił, że właśnie po to będzie budować dalej silną Polskę, żeby nie dochodziło do masowych mordów w obozach koncentracyjnych. Ci, którzy tego nie rozumieją zdaniem prezydenta prowadzą antypolską politykę.

Ostatnią część rozmowy poświęcono miesięcznicom smoleńskim. Tu prezydent nie ma żadnych wątpliwości, że ze strony Obywateli RP i innych wrogich sił, które przychodzą pod pałac prezydencji grozi nam wszystkim wielka prowokacja. – Nie wykluczam, że ich celem jest to, żeby doszło do zamieszek, żeby polała się krew, żeby ludzie zobaczyli obraz bitwy – stwierdził Andrzej Duda. Nie wyjaśnił jednak, czy pierwsi mają zaatakować ludzie trzymający w ręku białe róże czy policjanci, czy tłum skandujący "Jarosław".

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...