Polskę objeżdża ''słuchobus''. Możesz bezpłatnie przebadać swój słuch

W naszym kraju trwa akcja ''Narodowy Test Słuchu''.  Słuchobus, w którym można bezpłatnie przejść testy słuchu, dotrze do kilkudziesięciu miast
W naszym kraju trwa akcja ''Narodowy Test Słuchu''. Słuchobus, w którym można bezpłatnie przejść testy słuchu, dotrze do kilkudziesięciu miast Materiały prasowe
Nie łamie się jak noga – nagle, w jednej chwili. Pogarsza się stopniowo, z czego początkowo nie zdajemy sobie sprawy, a kiedy jego stan pozostawia już naprawdę wiele do życzenia, często jest już niestety za późno, by go odratować. Kłopoty z nim stają się wręcz problemem cywilizacyjnym. Słuch, o którym mowa, nie ma lekko również w kraju nad Wisłą.

Szacunkowo nadmierny hałas towarzyszy na co dzień 13 milionom Polaków. Według CBOS narzeka na niego aż 70 proc. naszych rodaków. W pracy stanowi drugą w kolejności przyczynę uszkodzeń słuchu, a wywołany przez niego niedosłuch to w skali całego kraju jedna z najczęściej występujących chorób zawodowych. Eksperci biją więc na alarm, co daje impuls takim akcjom jak trwający właśnie Narodowy Test Słuchu.

Badajcie słuch raz w roku
Pod tym hasłem przebiega największa w Polsce kampania społeczna profilaktyki chorób słuchu, organizowana przez Signia//Siemens i Audio Service. Po raz siódmy już od lipca do października większe i mniejsze miejscowości objeżdża ekipa słuchobusu – mobilnego laboratorium, w którym chętne osoby mogą bezpłatnie (i bezboleśnie) przebadać swój słuch oraz dowiedzieć się, jak o niego zadbać. Udział w badaniach nie wymaga zapisów ani żadnych skierowań od lekarza.

Jak wygląda przeprowadzany w słuchobusie test? Ochotnik zakłada specjalne słuchawki, przez które przepuszczane są dźwięki o coraz wyższych częstotliwościach. Jeśli pacjent słyszy dany dźwięk, musi nacisnąć przycisk. Badanie rozpoczyna się od sprawdzenia tego ucha, które w ocenie uczestnika słyszy lepiej. Cały dwuetapowy test zajmuje nie więcej niż 15 minut. A jeśli słuch pacjenta jest dobry, to nawet 30 sekund.
Przed wyjściem ze słuchobusu każdy pacjent otrzymuje audiogram, na którym widnieje składający się z dwóch linii wykres. Obrazuje on, które częstotliwości i w jakim uchu zostały wychwycone lub pominięte. Dane te pozwalają określić próg słyszenia i zdiagnozować stopień ubytku słuchu, co stanowi ewentualny punkt wyjścia do podjęcia leczenia w kierunku niedosłuchu. Na koniec protetycy omawiają z każdym pacjentem wynik testu, aby wiedział, w jakim stanie jest jego słuch.


Kampania edukacyjna
Organizatorzy tegorocznego Narodowego Testu Słuchu swoją misję realizują również poprzez działania edukacyjne. Na ten rok twórcy inicjatywy, w ramach której w sześciu poprzednich edycjach przebadano już ponad 60 tysięcy osób, stwierdzając u 40 proc z nich wadę słuchu, opracowali ''7 grzechów głównych Polaków wobec słuchu''. Oto jak prezentuje się lista najczęściej popełnianych przez nas błędów, których cenę płacą nasze uszy.

7 GRZECHÓW GŁÓWNYCH POLAKÓW WOBEC SŁUCHU

1. Ignorowanie pierwszych objawów ubytku słuchu

2. Unikanie ciszy – życie w ciągłym hałasie

3. Unikanie badań słuchu

4. Ignorowanie ubytku słuchu u najbliższych

5. Świadome bombardowanie uszu decybelami ze słuchawek wewnątrzusznych

6. Unikanie ochronników słuchu

7. Unikanie aparatów słuchowych

Eksperci Narodowego Testu Słuchu podpowiadają też, kiedy powinna zapalić się nam czerwona lampka. Jeśli nasza odpowiedź na choć jedno z poniższych pytań jest twierdząca, nie powinniśmy zwlekać z wykonaniem profesjonalnych testów słuchu. Takiemu badaniu należy się wówczas poddać co najmniej raz na 12 miesięcy.

CZY MAM PROBLEMY ZE SŁUCHEM?

• Czy trudno jest Ci śledzić tok rozmowy w restauracji lub w miejscach, gdzie panuje hałas?

• Czy lepiej słyszysz, widząc osobę, która do Ciebie mówi?

• Czy Twoi najbliżsi narzekają, że radio lub telewizor są przez Ciebie ustawione zbyt głośno?

• Czy masz kłopot ze zrozumieniem osoby, z którą rozmawiasz przez telefon?

• Czy czujesz się zmęczony po spotkaniach rodzinnych, bo wyczerpało Cię wytężanie słuchu, po to, aby usłyszeć co i kto mówi?

Organizatorom kampanii zależy w równym stopniu na obaleniu mitów narosłych wokół aparatów słuchowych. Nic dziwnego, skoro skutkują one tym, że tylko 1 na 8 niedosłyszących osób nosi stale takie urządzenie, a wielu pacjentów z niedosłuchem zwleka z jego założeniem aż 7 lat od czasu postawienia diagnozy. Akcja zwraca więc rodakom uwagę, jak nowoczesne, wygodne i wielofunkcyjne są dzisiejsze aparaty słuchowe.

Więcej informacji, w tym pełną trasę słuchobusu i konkretne terminy odwiedzin poszczególnych miejsc, można znaleźć na oficjalnej stronie Narodowego Testu Słuchu.

Artykuł powstał we współpracy z Sivantos

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...