Patryk Jaki w natarciu. Hanna Gronkiewicz-Waltz ukarana grzywną za niestawienie się przed Komisją Weryfikacyjną

Hanna Gronkiewicz-Waltz za niestawienie się przed Komisją Weryfikacyjną dostała 6 tysięcy złotych grzywny. Ona sama zapowiada odwołanie.
Hanna Gronkiewicz-Waltz za niestawienie się przed Komisją Weryfikacyjną dostała 6 tysięcy złotych grzywny. Ona sama zapowiada odwołanie. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
To już kolejny dzień przesłuchań urzędników warszawskiego ratusza przez Komisję Weryfikacyjną. Od dawna mówiono o przesłuchaniu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, która uparcie zapowiadała, że się przed nią nie stawi. Dziś już wiadomo, jak Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało ją zmusić do zeznań.

Przypomnijmy, że Komisja Weryfikacyjna, na której czele stoi wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, została powołana w celu wyjaśnienia tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy. Od kilku dni trwają przesłuchania byłych i obecnych urzędników warszawskiego ratusza, z których wyłania się obraz totalnego chaosu, braku przejrzystych procedur oraz walki byłych pracowników magistratu z Hanną Gronkiewicz-Waltz. Od samego początku, politycy opozycji oraz prezydent Warszawy wskazywali na niekonstytucyjność komisji i działania jej poza obowiązującym prawem.



Dzisiaj zeznania w sprawie afery reprywatyzacyjnej miała złożyć ta ostatnia, jednak zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nie stawiła się na przesłuchanie. Był to doskonały pretekst do pokazania zdeterminowania polityków Prawa i Sprawiedliwości zasiadających w komisji do publicznego show jakie odbyłoby się przed telewizyjnymi kamerami. Za niestawienie się przed komisją Hanna Gronkiewicz-Waltz została ukarana grzywną w wysokości 6 tys. zł.
Sama prezydent Warszawy zapowiedziała, że odwoła się od decyzji komisji i czeka na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie legalności istnienia Komisji Weryfikacyjnej.
W Komisji, oprócz przewodniczącego Patryka Jakiego, zasiada 4 członków z ramienia PiS: Łukasz Kondratko, Jan Mosiński, Paweł Lisiecki i Sebastian Kaleta i po jednym z klubów opozycyjnych: Robert Kropiwnicki z PO, Bartłomiej Opaliński z PSL, Adam Zieliński z Kukiz'15 oraz Paweł Rabiej z Nowoczesnej. Podczas poprzednich przesłuchań, karą grzywny w wysokości 3 tys. zł za odmowę składania zeznań została ukarana była urzędniczka ratusza Gertruda Jakubczyk-Furman.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...