Największa kolacja w Warszawie odbyła się pod gołym niebem. Przyszło na nią ponad 450 warszawiaków

Na ten jeden wieczór Plac Defilad zamienił się w najpiękniejszą restaurację w Warszawie. Wszędzie stały ustawione czteroosobowe stoliki, a pośrodku długa ława, przy której zasiadło około osiemdziesięciu osób. Strefę i stoły ozdabiały trawy, zioła i paproc fot. materiały prasowe
Do elegancko zastawionych stołów przykrytych obrusami, przystrojonych świecami i kwiatami, w letni czerwcowy wieczór zasiadło 450 osób. To był prawdziwy Sen Nocy Letniej.

Na to letnie wydarzenie zaprosiła warszawiaków marka Nespresso. Mógł na nie przyjść każdy, kto miał szczęście i zdążył kupić bilet. A te, były w bardzo przystępnej cenie (100 zł), zważywszy że kolacja składała się z kilku dań, do której menu przygotowane zostało przez Joannę Gawrońską, szefową kuchni w barzeStudio. Na ten jeden wieczór Plac Defilad zamienił się w najpiękniejszą restaurację w Warszawie. Wszędzie stały ustawione czteroosobowe stoliki, a pośrodku długa ława, przy której zasiadło około osiemdziesięciu osób. Strefę i stoły ozdabiały trawy, zioła i paprocie. Świece zbudowały zaś genialny nastrój.
Oprócz doskonałego jedzenia, goście mieli także możliwość spróbowania kawy podanej do stolika jak również również wielu innych kaw w barze Nespresso, umiejscowionym w strefie chill out. Kawą podaną podczas kolacji przez Nespresso do stolików była Dulsão do Brasil, mieszanka stworzona z ziaren pochodzących z farm wyłącznie z jednego kraju – Brazylii, będąca 100% Arabiką.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...