Jarosław Kaczyński i znana polska feministka – przyświecają im te same ideały. Przynajmniej tak twierdzi Marta Kaczyńska

Marta Kaczyńska stawia zaskakującą tezę na temat swojego wuja. Twierdzi, że Jarosław Kaczyński walczy w Polsce o to samo, co feministka Sylwia Chutnik.
Marta Kaczyńska stawia zaskakującą tezę na temat swojego wuja. Twierdzi, że Jarosław Kaczyński walczy w Polsce o to samo, co feministka Sylwia Chutnik. Fot. Franciszek Mazur; Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Dość zaskakującą tezę w swoim najnowszym felietonie dla sympatyzującego z PiS tygodnika "wSieci" stawia Marta Kaczyńska. Bratanica Jarosława Kaczyńskiego przekonuje, że prezesowi PiS przyświecają te same ideały, co... znanej feministycznej pisarce i publicystce Sylwii Chutnik. Do takiego wniosku Kaczyńska doszła na podstawie analizy wystąpienia swojego wujka na ostatnim partyjnym kongresie i felietonu feministki krytykującej Annę Lewandowską za zbyt szybki powrót do formy po ciąży.

Marcie Kaczyńskiej udało się połączyć dwa bardzo gorące tematy z diametralnie różnych światów i zasugerować, że Sylwia Chutnik i Jarosław Kaczyński wręcz ramię w ramię walczą w Polsce o nowe, lepsze elity. "Co wspólnego mają ze sobą Sylwia Chutnik, pisarka, felietonistka feministycznego magazynu "Wysokie Obcasy" i prezes PiS Jarosław Kaczyński?" – pyta na łamach "wSieci". I natychmiast odpowiada, że oboje łączy "potrzeba dbałości zarówno o ciało, jak i o duszę". "Trzeba tę ideę promować" – podkreśla bratanica prezesa Prawa i Sprawiedliwości.



Do postawienia tak odważnej tezy Marta Kaczyńska wykorzystała ostatni felieton Sylwii Chutnik, w którym ta feministka krytycznie komentowała blogerską aktywność Anny Lewandowskiej, publikującej w sieci zdjęcia obrazujące jej – zdaniem feministek zbyt szybki – powrót do formy po urodzeniu dziecka. Znana lewicowa publicystka dyskusję wokół trenerki i byłej sportsmenki wykorzystała do napiętnowania zjawiska wzorokocentryzmu, które współczesnemu społeczeństwu ma przesłaniać ambitniejsze cele życiowe.

Zdaniem Marty Kaczyńskiej, o czymś podobnym jej wujek mówił podczas niedawnego kongresu PiS w Przysusze. – Naszym celem jest odbudowywanie, rewitalizacja polskiej inteligencji. W tym tradycyjnym tego słowa znaczeniu – grzmiał tam Jarosław Kaczyński.

źródło: "wSieci"

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...