Ten felieton Korwin-Mikkego o uchodźcach był tak skandaliczny, że "Angora" odrzuciła publikację

Janusz Korwin-Mikke porównał w swoim najnowszym felietonie imigrantów do bezdomnych psów. Tygodnik "Angora" odrzucił tekst.
Janusz Korwin-Mikke porównał w swoim najnowszym felietonie imigrantów do bezdomnych psów. Tygodnik "Angora" odrzucił tekst. Fot. Adam Stępień / Agencja Agora
Kontrowersyjny Janusz Korwin-Mikke znów daje o sobie znać. Dawno się o nim nie mówiło, wyszedł z czymś mocnym. Szkoda, że europoseł nie chce przerwać swojej złej passy w mediach czymś pozytywnym i pożytecznym, tylko dokłada kolejne kamyczki do nienawistnego ogródka.

Korwin-Mikke napisał felieton o uchodźcach dla "Angory". Tygodnik odrzucił tekst, co bardzo zdziwiło "krula", bo publikuje tam od wielu lat – Proponowałem, by zamienili psy na świnki morskie.

Z tajemniczych powodów redakcja tygodnika ANGORA odrzuciła mi felieton o psach. Oraz o imigrantach. Proponowałem, by zamienili psy na świnki morskie - ale nie! Pełny tekst felietonu tutaj: goo.gl/dcpjC3 .

Opublikowany przez Janusz Korwin-Mikke na 11 lipca 2017
Nie ma co się dziwić "Angorze". Można mieć różne zdanie o uchodźcach, ale porównywanie ludzi do bezdomnych psów i tym samym podsycanie nienawiści jest nie na miejscu.
Janusz Korwin-Mikke

"Kocham psy! Naprawdę kocham! No, może nie wszystkie – ale ogromna większość lubię. A oprócz tego mam bardzo duże łóżko. I proszę sobie wyobrazić, że Towarzystwo Opieki nad Psami wydało dekret, że trzeba zająć się bezdomnymi psami. Przecież nie można dopuścić, by pies wałęsał się samotnie po ulicach. W związku z tym będę miał obowiązek trzymać na swoim łóżku co najmniej pięć psów. Na ogół kundelków."

Tak się zaczyna jego ironiczny felieton. Potem jest tylko "lepiej", a europoseł wyjaśnia czemu zaczął nienawidzić psy. Wedle pokrętnej logiki zrównuje opiekę nad bezdomnymi psami z przyjmowaniem uchodźców.
Janusz Korwin-Mikke

"Napisałem to, bo właśnie „Gazeta Wyborcza” odkryła, że Polacy, zazwyczaj gościnni, zaczynają mieć wrogi stosunek go imigrantów. Ale, o dziwo, nie do wszystkich: gdy przyjeżdżają sobie na własny rachunek, jak Chińczycy czy Ukraińcy – to nikomu nie przeszkadzają. Dziwnym trafem nienawiść wzbiera tylko w stosunku do tych, których nakazuje nam przyjąć Unia Europejska. Nienawiść jest zapewne irracjonalna, bo oni wszyscy i tak uciekną do Niemiec – ale uczucia ludzkie nie są do końca racjonalne."

Felieton kończy tłumacząc, że nieprzyjmowanie uchodźców to "dmuchaniem na zimne". – Każdy socjolog wie, że gdy liczba imigrantów przekracza 10 proc. zaczynają się niesnaski, zamieszki, pogromy... Tak się stało przed wojną, gdy liczba żydów, zawsze w Polsce gościnnie witanych, przekroczyła 10 proc. I tak niewątpliwie stałoby się z muzułmanami – pisze Janusz Korwin-Mikke, który niedawno zasłynął stwierdzeniem, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...