Nowa Polska Sztuka+. PiS chwali się Chopinem... i niszczy teatry

Polska kultura ma być umacniana... kosztem niszczenia teatrów.
Polska kultura ma być umacniana... kosztem niszczenia teatrów. Fot. screeny z Twitttera
Przyszłość Polski i naszej części Europy będzie zależeć od kultury. To ona powinna być umacniana i promowana. Tak można podsumować słowa marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego. Szkoda tylko, że PiS zamiast krzewić, zarzyna kulturę. Zwłaszcza teatry, który stanowią mocną ofensywę i wyraz buntu wobec rządu. Tak jak kiedyś muzyka punkowa.

- Z naszej części Europy wywochodzi się wiele osób, które mają wpływ na kulturę i nadzieję całego świata – zachwala Marek Kuchciński i wymienia dla przykładu Ignacego Łukasiewicza, który "stworzył fundamenty gospodarki światowej". Tłumaczy też, że nasza część kontynentu jest lepsza niż Rosja, bo wydała więcej noblistów.



Marszałek Kuchciński nie zapomina też o kulturze. Wylicza Dworaka, Liszta, Bartoka i Chopina – We wszystkich filharmoniach stanowią więcej niż połowę repertuaru. To jest nasza siła – kwituje marszałek Sejmu. Zapowiada, że to właśnie kultura powinna być umacniana w Grupie Wyszehradzkiej.
Tymczasem wystarczą 2 przykłady, które pokazuje jak PiS nie tworzy, a raczej zarzyna Polska kulturę, zwłaszcza teatry. W Teatr Polski we Wrocławiu ma od niedawna nowego szefa z nadania urzędników. Potrafi gasić światło na scenie i przesadzać widzów, ale według wiceministra kultury Pawła Lewandowskiego to powrót "normalnego teatru na scenę".

Po raz pierwszy w historii teatru: dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu Cezary Morawski każe zgasić światło na scenie i widowni podczas braw po przedstawieniu "ONI". Aktor odcina aktorów od widzów, NASZYCH WIDZÓW. Trudno uwierzyć, zobaczcie. A tymczasem Wrocław jest Europejską Stolicą Kultury 2016, trwa Olimpiada Teatralna i wiele dyskutuje się o wolności artysty w dzisiejszym świecie. / For the first time in the history of theatre: director of Polski Theatre in Wrocław Cezary Morawski ordered switch off the lights during an applause after the show of "THEY". An actor, he is an actor by profession, isolated actors from viewers, OUR VIEWERS. It is hard to believe, watch, please. In this way, Cezary Morawski is trying to muffle the protests that have taken place at the end of theater performances at Polski Theatre since his appointment as the new director in a competition that the actors and many in the public see as a dishonest process. Judging from the long ovations, Cezary Morawski will not quiet the audience or the actors with methods reminiscent of the pre-1989 censorship than of a free, pluralistic democracy. And in the same time Wrocław is the European Capital of Culture 2016, the Theatre Olympics are going on and there are a lot of discussions about the freedom of the artists in contemporary world

Opublikowany przez Teatr Polski - w podziemiu / Polski Theatre in the underground na 27 października 2016
Z kolei Teatr Powszechny w Warszawie również co chwilę wpada na jakieś kłody rzucane przez PiS. Przykład? Proszę bardzo: zawiadomienia do prokuratury. Jest też szturmowany przez narodowców.
Ciekawe jak przeciwnicy z ONR zareagują na nową sztukę Powszechnego – "Mefisto". Jej plakat jest naprawdę wymowny.
Czekamy też na reakcję marszałka Kuchcińskiego, ciekawe, czy zdecyduje się podjąć promocji sztuki.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...