Czekając na polskiego Macrona. Żeby pokonać PiS trzeba współpracować, a na to między Petru a Schetyną się nie zanosi

Ryszard Petry i Grzegorz Schetyna to dwóch całkiem innych liderów. Teraz muszą współpracować, żeby pokonać PiS. Tylko czy to się uda?
Ryszard Petry i Grzegorz Schetyna to dwóch całkiem innych liderów. Teraz muszą współpracować, żeby pokonać PiS. Tylko czy to się uda? Fot. Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta
Siłą Prawa i Sprawiedliwości jest słabość opozycji. A szczególnie jej liderów. W najnowszym numerze "Newsweeka" Michał Krzymowski pisze o Grzegorzu Schetynie i Ryszardzie Petru. Obaj są skazani na współpracę, ale jak na razie nie wygląda to najlepiej.

Ryszard Petru i Nowoczesna miała być odpowiedzią na słabnącą Platformę Obywatelską i ostają dla liberalnej części wyborców, którzy zaczęli od Platformy masowo odchodzić. Z początku nawet się udawało, a w styczniu zeszłego roku partia święciła w sondażach tryumfy. Jednak teraz po tamtej atmosferze nie ma już śladu.
NEWSWEEK

Poparcie dla Nowoczesnej spadło poniżej 10 procent, w niektórych badaniach ugrupowanie balansuje na granicy progu wyborczego. Partia jest po fali odejść – z Petru pożegnało się czworo posłów i spin doktor Jakub Bierzyński – i wciąż zmaga się z kryzysem przywództwa, spowodowanym noworoczną eskapadą lidera do Portugalii.

Prawdziwa katastrofą był także wyjazd Ryszarda Petru z posłanką Joanną Schmidt do Portugalii w czasie, gdy w Sejmie trwał protest i okupacja sali plenarnej.
NEWSWEEK

Wie pan, jaki zasięg w portalach społecznościowych miała afera z wyjazdem do Portugalii? 10 mln ludzi. Gdy Ryszard wrócił do Polski i odczuł ten hejt, przeraził się. Potem jeszcze osłabiony próbował negocjować z Kaczyńskim zakończenie kryzysu i dostał kolejny cios. Do dziś się z tego nie otrząsnął, nie odzyskał pewności siebie. Przed Portugalią Nowoczesna miała Ryszarda, dziś został jego cień – ocenia jeden z posłów.

W dodatku spadającym sondażom, problemom i wpadkom wizerunkowym nie pomaga sam przewodniczący. Bardzo często wielu kłopotów dałoby się uniknąć, gdyby nie przeświadczenie o nieomylności Ryszarda Petru.



Drugi lider opozycji Grzegorz Schetyna jest przeciwieństwem swojego konkurenta z opozycji. Zawsze ma czas dla szeregowych posłów, słucha rad innych. Jednak jego największym problemem jest brak koncepcji.
NEWSWEEK

PiS ma swoją wizję państwa i ją realizuje. Można się z nią nie zgadzać, ale nie można mu zarzucić braku koncepcji. A jaki pomysł ma PO? „Nie dla PiS” – to hasło niedawnej rady krajowej. Schetyna wygrał rywalizację z Ryszardem Petru, ale gdy stanął naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego, okazało się, że nie ma nic do zaoferowania.

Na dodatek i on nie omija politycznych raf, choćby przy okazji afery o zaproszenia na przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa na placu Krasińskich. Od początku było wiadomo, że to Ambasada Stanów Zjednoczonych wysyła zaproszenia i organizuje całe wydarzenie. Larum, które podniosła Platforma i późniejsze przyjście polityków PO na uroczystość, nie wypadłi najlepiej.

Żeby pokonać PiS, trzeba daleko idącego porozumienia między Platformą a Nowoczesną. Czy do tego dojdzie? Obaj liderzy mają własne ambicje i pomysły na sukces. Pierwszym sprawdzianem ich dojrzałości i odpowiedzialności za państwo będą nadchodzące wybory samorządowe.

Więcej w najnowszym numerze Newsweeka.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...