Psycholog społeczny o prawdziwych i "odświeżonych" przywódcach ostatnich protestów. Nie Schetyna i nie Petru

Kim są nowi liderzy opozycji? – Nie są to szefowie ugrupowań partyjnych – zauważa psycholog. Fot. Maciej Stanik / naTemat
Porwali młodych ludzi i sprawili, że na Instagramie pojawiło się coś, czego wcześniej nie było: zdjęcia z politycznych demonstracji. – Nowi, odświeżeni liderzy opozycji to nie Grzegorz Schetyna, ale Borys Budka oraz Kamila Gasiuk-Pihowicz bardziej niż Ryszard Petru – ocenił psycholog Jacek Santorski.

Zauważył, że wolne sądy to nie było proste hasło, którym łatwo porwać demonstrantów. Jednak ostatnio wydarzył się fenomen obudzenia z letargu młodych osób z pokolenia Ygreków. – Takich twarzy, tak pogodnych, młodych, nie widziałem na demonstracjach. Mamy obudzoną świadomość tej grupy osób, którą jeśli uda się utrzymać to za 10 lat będziemy zwycięzcami – mówił Santorski na antenie TVN.



Według psychologa podczas ostatnich protestów przeciwko ustawom PiS, rzekomo reformującym sądy, wyłoniła się nowa, odświeżona grupa politycznych liderów. Nie są nimi jednak przywódcy partii politycznych. – Młodzi ludzi nie uznają zadekretowanej władzy. Dla nich prezes musi być kimś, aby za nim podążyli. Ulica, ta w dobrym rozumieniu tego słowa, może decydować, który z liderów partii opozycyjnych ma autorytet dla tych młodych ludzi. Tych dotychczasowych oni nie kupują i nie kupią – dodał Santorski.

W tym kontekście wymienił właśnie Borysa Budkę z PO oraz Kamilę Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej. Oboje podczas demonstracji otrzymali owacje od tłumu zgromadzonego na Krakowskim Przedmieściu. Te sympatie wywalczyła też merytorycznymi wypowiedziami w Sejmie. W komentarzach mediów już kilkakrotnie nazywano ją kandydatką na prezydenta RP albo na premiera.

– Pan Schetyna zapytany, czy rozważa sukcesję (w partii – przyp. red.), bez namysłu odpowiedział nie. Ja bym mu jednak powiedział, żeby się zastanowił – dodał Santorski.

Źródło: TVN Fakty po Faktach

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...