"Nie może być tak, że o tym, kto zostaje lekarzem nie decyduje Sejm". Ten internauta idealnie obnażył propagandę Ziobry

Internauta wyśmiał argumenty Zbigniewa Ziobry, że wymiarem sprawiedliwości rządzi specjalna kasta sędziów i prokuratorów
Internauta wyśmiał argumenty Zbigniewa Ziobry, że wymiarem sprawiedliwości rządzi specjalna kasta sędziów i prokuratorów Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Jak wiadomo narracja PiS dotycząca forsowanych przez tę partię zmian w wymiarze sprawiedliwości opiera się na tym, że to zamknięta kasta. Że sędziowie i prokuratorzy to państwo w państwie, że funkcjonują na swoich zasadach i rządzą się swoimi prawami. Bezbłędnie wyśmiał taką propagandę jeden z internautów. "Uważam, że rząd powinien coś wreszcie zrobić z lekarzami. Nie może być dłużej tak, że o tym, kto zostaje lekarzem, decyduje inny lekarz (…) - napisał m.in na Twitterze i Facebooku bloger Adrian Oratowski. Komentujący zaczęli w tym samym duchu pisać o pilotach samolotów, architektach, księżach itd.

Jak obnażyć argumenty PiS dla przeprowadzenia zmian w wymiarze sprawiedliwości? Najlepiej przy pomocy złośliwej ironii i celnych porównań.
"Uważam, że rząd powinien coś wreszcie zrobić z lekarzami. Nie może być dłużej tak, że o tym, kto zostaje lekarzem, decyduje inny lekarz, a nie demokratycznie wybrany sejm. Mało tego - dziś lekarze sami decydują o przebiegu leczenia pacjenta bez jakiejkolwiek demokratycznej kontroli parlamentarnej” – napisał w mediach społecznościowych bloger Adrian Oratowski.
"Nie wspomnę już o tym, że większość z nich została wykształcona za PRL lub jest dziećmi wykształconych za PRL lekarzy i nigdy nie dokonano żadnego oczyszczenia tego środowiska po 1989 roku” - ironizował. Komentujący wpis internauty szybko podchwycili sarkazm i zaczęło się…
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...