Wracają nie tylko z malarią i żółtaczką, ale przywożą też kiłę i HIV. Pamiątki z tropików potrafią nawet zabić

Z krajów tropikalnych przywozimy niestety nie tylko piękne zdjęcia...
Z krajów tropikalnych przywozimy niestety nie tylko piękne zdjęcia... Prawo autorskie: shalamov / 123RF Zdjęcie Seryjne
Czasy kiedy Polacy podróżowali co najwyżej po Europie na szczęście minęły bezpowrotnie i wielu rodaków zwiedza najodleglejsze zakątki globu. Jednak z tych podróży przywożą nie tylko świetne zdjęcia i pamiątki. Z tropików przywożą coraz częściej choroby zakaźne.

Dr Konstanty Radziwiłł
Minister Zdrowia

Polacy przywożą dwa rodzaje chorób zakaźnych z tropikalnych wakacji: te typowo tropikalne oraz zapomniane i niewystępujące już w Polsce, dzięki szczepieniom. Trzeba pamiętać też o tych drugich i przed wyjazdem sprawdzić, czy mamy wszystkie obowiązkowe szczepienia, ewentualnie je uzupełnić. To bardzo ważne szczególnie jeśli chodzi o dzieci, bo one są najbardziej narażone.

Dodał, że pojawiają się u nas grupy osób, które uchylają się od szczepienia dzieci i o ile ryzyko , że te maluchy zachorują na terenie Polski nie jest duże, to już w krajach, gdzie higiena stoi na niskim poziomie, to ryzyko bardzo rośnie i wyjazd z niezaszczepionym dzieckiem może skończyć się tragicznie.



Minister zdrowia potwierdził, że jesteśmy dobrze przygotowani zarówno do diagnozowania jak i leczenia chorób przywożonych z tropików.

Coraz więcej "pamiątek"
Liczba przypadków chorób zawlekanych zza granicy rośnie z uwagi na coraz więcej podróży do egzotycznych krajów. Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że w 2015 roku z Polski do "pozostałych krajów”, czyli poza większością państw europejskich, USA, Kanadą, Izraelem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, poleciało w sumie nieco ponad milion (1 082 024) pasażerów. W roku następnym liczba ta zwiększyła się o pół miliona osób. Co istotne, te statystyki nie obejmują pasażerów lotów czarterowych, a często takimi latają turyści na zorganizowane przez biura podróży dalekie wycieczki.

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny podaje, że w 2015 roku zarejestrowano w Polsce 12 przypadków dengi, a rok później - 41; w 2015 roku zarejestrowano 29 przypadków malarii, a rok później - 38. W tym roku do połowy lipca odnotowano już 43 przypadki zawleczonej malarii.

Mity dotyczące chorób zawlekanych z tropików

• Trzeba codziennie pić mocny alkohol – on "wybije” zarazki, które dostaną się do przewodu pokarmowego. Alkohol jest środkiem dezynfekcyjnym, ale nie działa w ten sposób "od środka”. Zwróć uwagę, że biegunki i zatrucia pasożytami czy pierwotniakami zdarzają się pomimo obecności kwasu solnego w żołądku.
• Jadę tylko na dwa tygodnie i nie będę mieszkać w dżungli, więc nie muszę stosować profilaktyki antymalarcznej. Komarów przenoszących malarię jest na pewno więcej na terenie dżungli, ale nie ma dla nich przeszkód, by szukać żywiciela nawet w nowoczesnych hotelach w miastach. Zastanów się, czy warto ryzykować.
• Nie ma sensu szczepić się przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby, skoro stosunkowo krótki urlop spędzę w ośrodku turystycznym i będę jadł tylko w hotelu. Nie masz gwarancji, że personel tego hotelu przygotowujący posiłki, dba o higienę. Zastanów się, czy warto ryzykować.

To malaria jest najczęstszą chorobą zawlekaną z krajów tropikalnych, przy czym obraz kliniczny tej choroby coraz częściej oddala się od klasycznej, którą znamy choćby z literatury przygodowej (nawracająca w regularnych interwałach gorączka), a to może powodować trudności we wstępnym rozpoznaniu. Eksperci NIZP-PZH wskazują, że w Polsce mamy do czynienia ze stosunkowo wysoką śmiertelnością z powodu tej choroby, a przyczyną tej sytuacji jest najczęściej opóźnienie diagnozy. To z powodu nie informowania lekarza, że było się na wyjeździe.

W Polsce rejestruje się też zachorowania na zawleczone zza granicy: dengę, dur brzuszny, WZW typu A, odrę, a także choroby występujące endemicznie w różnych krajach.

Wścieklizna i żółta febra
Trzeba pamiętać, że przy wjeździe do niektórych krajów wymagane jest świadectwo szczepień przeciwko wybranym chorobom np. przeciwko żółtej febrze i bez takiego zaświadczenia albo zostaniemy cofnięci do kraju, albo dostaniemy propozycję zaszczepienie się przy przekraczaniu granicy. Trzeba jednak pamiętać, że często takie szczepienia są tam wykonywane w złych warunkach sanitarnych, słabymi lub nawet dość niebezpiecznymi szczepionkami.
Grzegorz Hudzik
Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego

W rejonach gdzie panują słabe warunki sanitarne trzeba też pamiętać o szczepieniach m.in. przeciwko WZW B i tężcowi. Warto też przypomnieć o szczepieniach przeciwko wściekliźnie, takich które w Polsce są dedykowane weterynarzom. Na przykład na Wyspach Polinezji możemy mieć styczność z wałęsającymi się stadami bezpańskich psów, a wiele z nich jest zakażonych wścieklizną. Kiedy dojdzie do pokąsania, szukanie na miejscu pomocy jest trudne, a szczepienie zwykle bardzo kosztowne.

Trzeba pamiętać, że wścieklizna jest chorobą śmiertelną, a szczepienie, żeby było skuteczne, trzeba wykonać przed wystąpieniem objawów choroby. Kiedy pojawią się już objawy, nie ma ratunku.

Przed wyjazdem

– Zanim kupisz bilet czy wycieczkę, wejdź na stronę: https://polakzagranica.msz.gov.pl/ i przeczytaj informacje o planowanym celu podróży, w tym m.in. o zalecanych i/lub obowiązkowych szczepieniach w danym kraju.
– Wybierz się do lekarza i omów wszelkie zagadnienia związane z podróżą najlepiej kilkanaście tygodni przed podróżą.
– Sprawdź, czy nie brakuje Ci szczepień; np. spróbuj sobie przypomnieć, kiedy ostatnio szczepiłeś się przeciwko tężcowi, czy zaszczepiony jesteś dwoma dawkami szczepionki przeciwko odrze.
Listę punktów szczepień, w których można się zaszczepić przeciwko chorobom występującym w tropikach znajdziesz pod adresem: www.gis.gov.pl
– Jeśli jesteś w ciąży, rozważ, czy podróż do egzotycznych krajów jest dobrym pomysłem w czasie oczekiwania na dziecko. Podobnie - jeśli masz małe dziecko, rozważ wszelkie "za i przeciw” egzotycznej podróży z maluchem.

Grzegorz Hudzik dodaje, że przed wyjazdem w rejony pomiędzy Zwrotnikiem Raka a Zwrotnikiem Koziorożca trzeba zastosować profilaktykę przeciwmalaryczną. Nie można tego zostawiać na ostatnią chwilę i trzeba zgłosić się po nią do specjalisty sporo przed wyjazdem.

– Malaria potrafi zabić w ciągu kilkunastu godzin młodych, zdrowych ludzi, często dzieci. Jeśli ktoś wrócił z tropików i ma wysoką gorączkę to powinien jak najszybciej zgłosić się na szpitalny oddział zakaźny. Lekarze mają nawet takie powiedzenie: byłeś na terenach malarycznych, masz gorączkę, to masz malarię – tłumaczy prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych

Jesteś w ciąży? Nie jedź
Profesor zwraca też uwagę na podróżowanie w tropiki przez kobiety w ciąży, szczególnie w kontekście występowania wirusa Zika, który tak naprawdę występuje w niektórych regionach endemicznie od wielu lat.
Prof. Andrzej Horban
Konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych

Kobiety w ciąży w ogóle powinny się zastanowić, czy taka podróż jest konieczna. Mam takie pacjentki np. w 4 miesiącu ciąży z gorączką po powrocie z tropików. Mogę albo podać leki, które spowodują śmierć płodu, albo czekać co dalej wyniknie z tych objawów. To bardzo trudne sytuacje. Panie w ciąży powinny zastanowić się np. nad podróżą do Indii. Występuje tam zwykle dość łagodna choroba - WZW E, która szczególnie "nie lubi” kobiet w ciąży. Spośród zakażonych nią ciężarnych 25 proc. umiera.

Już podczas wyjazdu trzeba natomiast pamiętać przynajmniej o podstawowych zasadach higieny, bo popularnie nazywana przez podróżujących do Egiptu Polaków „zemstą faraona” może tak naprawdę okazać się np. WZW A lub salmonellozą.

Ostrożnie z uczuciami
Czasami problemem może okazać się wakacyjna, szalona miłość. Prof. Horban przypomina, że jeszcze parę lat temu pewne serotypy wirusa HCV w ogóle w Polsce nie występowały. Przywieźliśmy je z Egiptu, razem ze wspomnieniami upojnych nocy. Trzeba wiedzieć, że w Egipcie ok. 20 proc. populacji zakażonej jest wirusem HCV, który prowadzi do marskości i raka wątroby, a przenoszony jest przez krew ale też m.in. drogą płciową

– Rośnie liczba osób cierpiących na choroby przenoszone drogą płciową. Mamy coraz więcej zakażeń kiłą i HIV. Układ serotypów mówi lekarzom, że to pamiątki z wakacji. Zwyczajnie wiemy w których rejonach świata występuje dane odmiany wirusów – alarmuje prof. Horban.

Tu oczywiście prof. Horban ma sprawdzone rady: szklanka wody zamiast albo prezerwatywa, choć ta nie daje 100-procentowej ochrony, albo zdrowy, wierny partner, choć to bywa złudne.

Masz gorączkę - idź do lekarza
Co do zasady przed wyjazdem w tropiki, specjaliści radzą stosować profilaktykę, ale jeśli po powrocie z egzotycznych wakacji masz stany podgorączkowe, gorączkę, biegunkę, skurczowe bóle brzucha, bóle stawów, udaj się jak najszybciej do lekarza i nie zapomnij poinformować go o tym, że spędziłeś wakacje w odległym od Polski miejscu.

W strefie tropikalnej, w krajach mnie rozwiniętych, z racji cieplejszego i bardziej wilgotnego klimatu, a także gorszych lub wręcz złych warunków sanitarnych choroby zakaźne są częstsze niż w strefie klimatycznej północnej Europy. Co więcej, z uwagi małą dostępność do szczepień, w krajach tych występują choroby, które w Polsce zostały za pomocą programów powszechnych szczepień wyeliminowane (np. polio) czy też znacznie ograniczone (odra, gruźlica). Turyści ze strefy umiarkowanej, żyjący w lepszych warunkach sanitarnych, są bardziej podatni na choroby zakaźne niż ludność miejscowa.

Większość chorób zakaźnych nabywanych w czasie podróży zagranicznych do krajów strefy tropikalnej charakteryzuje się:
• gorączką,
• biegunką,
• wysypką,
• objawami grypopodobnymi,

które mogą występować w przebiegu innych powszechnie występujących w Polsce chorób. Wystąpienie podobnych objawów po podróży do tropików, nawet po dłuższym czasie od powrotu (dwa miesiące lub nawet dłużej) może nie być wiązane z podróżą przez pacjenta, a w związku z tym podróż nie wzmiankowana podczas wizyty u lekarza.

W czasie podróży

• Nie jedz surowych warzyw, surówek, owoców, których nie da się obrać ze skórki
• Pij wyłącznie wodę z pewnego źródła – np. szczelnie zakapslowaną
• Nie chodź boso
• Nie jedz lodów, drinki i napoje pij bez lodu
• Nie kąp się w jeziorach czy rzekach - to naturalne siedliska pasożytów
• Używaj repelentów, po zmroku zakładaj odzież z długimi rękawami i nogawkami, śpij pod moskitierą.

Stąd na przykład duża część nieprawidłowo rozpoznanych lub rozpoznanych z opóźnieniem przypadków malarii dotyczyła chorych powracających z krajów tropikalnych w sezonie jesienno-zimowym, a występujące u nich objawy były rozpoznawane początkowo jako objawy infekcji grypopodobnych.

Dlatego dla postawienia prawidłowej diagnozy konieczne jest udzielenie przez pacjenta informacji o pobycie w egzotycznym miejscu.

W Polsce są możliwości rozpoznania i leczenia chorób zawlekanych z tropików - działają nie tylko poradnie i oddziały specjalizujące się w tym obszarze medycyny, ale także oddziały i poradnie chorób zakaźnych w szpitalach w całej Polsce, których specjaliści wiedzą, jak zająć się pacjentem z podejrzeniem choroby zawleczonej zza granicy.

W Polsce wykonuje się też badania laboratoryjne wykrywające patogeny i pasożyty z odległych miejsc świata. Ośrodkiem specjalizującym się w tego typu diagnostyce jest Krajowy Ośrodek Medycyny Tropikalnej w Gdyni.

Kluczowa jest jednak informacja od pacjenta o tym, że przebywał w tropikach, dzięki czemu lekarz weźmie pod uwagę opcję, że gorączka, biegunka, ból stawów itp. może mieć swoją przyczynę w chorobie zawleczonej z egzotycznego kraju.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...