Oto, co potrafi zazdrosna żona. Partnerka kibica wpadła na nietypowy pomysł, jak przyłapać go na kłamstwie

Zazdrosna żona kibica Ruchu Chorzów
Zazdrosna żona kibica Ruchu Chorzów Fot. Jakub Ociepa / AG
Mąż twierdził, że był na meczu. Żona nie mogła uwierzyć, więc... napisała na Facebooku do Ruchu Chorzów z pytaniem, czy wersja partnera-kibica jest prawdziwa. Administrator profilu wykazał się męską solidarnością.

"Witam, czy Ruch Chorzów grał sparing z Chrobrym Głogów w środę 2 sierpnia 2017 roku?" - takie pytanie odebrał administrator klubowego profilu. Początkowo niczego nieświadomy odpisał krótkie "nie". Ale chwilę później się zreflektował.



"Hmm, mąż mówił, że był na meczu w środę i zremisowali z Chrobrym. Dziwne rzeczy...." – odpowiedziała kobieta.

Wtedy administrator sobie "przypomniał". "Aaaa! Rzeczywiście był, był remis i pani mąż był na tym meczu" - skwitował.

Jak potoczyła się dalej historia? Tego nie wiemy. Nie wiemy też, komu współczuć bardziej: mężowi czy żonie.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...