"W dwa tygodnie pożarła mi żywopłot!". Ćma bukszpanowa dotarła do Polski - to prawdziwa plaga

Ćma bukszpanowa panoszy się już w Europie, do Polski dotarła w ubiegłym roku.
Ćma bukszpanowa panoszy się już w Europie, do Polski dotarła w ubiegłym roku. Fot. Screen/https://youtu.be/Z2oHUpp8JPM
Nie tylko korniki atakują Puszczę Białowieską. W Polsce pojawiła się też niezwykła ćma. Przywędrowała z Azji i sieje spustoszenie w Krakowie i innych miastach na południu. Zaatakowała bukszpany na Plantach, wokół Wawelu, przy Uniwersytecie Jagiellońskim, w Ogrodzie Botanicznym.... – To prawdziwa plaga. Wygląda to strasznie. W Parku Jordana dosłownie ogołociła krzewy – mówi nam entomolog z krakowskiej Zieleni Miejskiej. Ćma bukszpanowa to prawdziwa zmora. Nie ma naturalnych wrogów. Nie wiadomo, jak z nią walczyć. Kto wie, może to następne pole do popisu dla ministra środowiska?

Bukszpany są wszędzie. W małych ogródkach, w parkach miejskich, w doniczkach na balkonach. Ogromne, pięknie, fikuśnie przystrzyżone i w postaci zwykłych żywopłotów. I to wszystko zjada teraz ćma. Jak twierdzą niektórzy, wręcz pożera, bo z krzaka zostają tylko suche badyle. W sieci jest coraz więcej takich zdjęć. Coraz więcej też internautów bije na alarm i ostrzega: "Sprawdzajcie swoje bukszpany".



"W moim ogrodzie wystarczyły trzy dni, bukszpany miały po 30 lat. Dramat. U sąsiadów tak samo. Jest wstrętna, jak je to nawet chrumka jak szarańcza" – opisuje jedna z internautek. Inna: "Dwa tygodnie i pożarła mi  żywopłot!".

Kto ma ogród, taras, i krzewy bukszpanu to dobrze sprawdźcie bo uaktywniła się ćma bukszpanowa. Została sprowadzona z...

Opublikowany przez Magdalena Mikołowska - Salanyk na 9 sierpnia 2017
"Ćma kroczy na północ"
Ćma Cydalima Perspectalis pojawiła się w Polsce w ostatnich latach, według niektórych źródeł silnie dała się zaobserwować w ubiegłym roku, ale dopiero teraz widać, jakie sieje spustoszenie. Szczególnie w Krakowie. Tu jest jej najwięcej. Tu widać najbardziej spektakularne efekty nie tylko w przydomowych ogródkach.

– Ona nawet nazwy nie ma. Jest nazywana ćmą bukszpanową i tak się przyjęło. W tej chwili drugie pokolenie kończy żer i pewnie będzie trzecie. Nie ukrywam, że problem jest. W Krakowie to prawdziwa plaga, ale ćma jest też już we wszystkich większych miastach południowej Polski, a także w Warszawie. I kroczy na północ – mówi naTemat Przemysław Szwalko, główny specjalista Zespołu ds. Lasów i Przyrody w Zarządzie Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Osobiście przygląda się każdemu bukszpanowi, który widzi w Krakowie. – I z przykrością stwierdzam, że wszystkie, które oglądałem, są zaatakowane przez ćmę. Widać na nich gąsienice, które żerują, liście są poogryzane. Niektóre bukszpany są w takim stanie, że raczej nie ma żadnych szans, aby mogły przeżyć – mówi.

Bukszpany padły na Plantach, w Ogrodzie Księży Profesorów na św. Marka, w klasztorze Reformatów, a teraz ćma bukszpanowa...

Opublikowany przez Mikolaj Kornecki na 2 czerwca 2017
Niemcy nie dają rady
Owad przywędrował do nas ze wschodniej Azji. Do Europy zawitał w 2007 roku, pierwszy raz zaobserwowano go w południowo-zachodnich Niemczech i w Holandii, potem w Szwajcarii i Francji, Anglii, Austrii, Belgii i na Węgrzech. W bazie danych na stronie poświęconej szkodnikom Cabi.org wymieniono ponad 20 państw Europy, w których ten szkodnik się rozprzestrzenił lub został zlokalizowany. Rok temu w sprawie ćmy powstała nawet rezolucja do Parlamentu Europejskiego - o uznanie jej za szkodliwą i wsparcie dla jej zwalczania.

Polski na tej liście nie ma. U nas "inwazja" jest świeża. Skąd ćma wzięła się u nas? Jedni mówią, że być może ktoś przywiózł z innego kraju zainfekowane sadzonki. Inni, że motyl dobrze lata z podmuchami wiatru i sam mógł do nas dotrzeć np. z Niemiec.
Przemysław Szwalko

Motyle ćmy składają jaja w grupach po 20-30 sztuk po spodniej stronie blaszki liściowej liści bukszpanu. Larwy zimują ukryte między dwoma listkami. Gdyby były wielkie mrozy, być może byłaby szansa, żeby je wymroziło. Gąsienica ma do 4 cm długości. Motyl powinien latać o zmierzchu i wieczorem, ale u nas lata nawet w dzień. Nie ma czynników oporu środowiska. Dochodzi do dyspersji, jest możliwość, by przenosił się na inne rodzaje krzewów. Jak larwa zje bukszpan, może rzucić się na inne gatunki.

– To doskonale widać, jak larwy ćmy zaczynają zjadać bukszpana. Trzeba oglądać liście. One zjadają środek, zostawiają tę jakby obwódkę. Sama dzięki temu poznałam, że zaatakowały mój krzak – opowiada nam jedna z mieszkanek Krakowa. Mówi, że jak odchyliła gałązki i zajrzała do środka krzaka, zobaczyła cały rój larw. Wyciągnęła ich ze 20. – Na drugi dzień też były. Można usuwać, a one ciągle są. Żeby się tego pozbyć i uratować krzak trzeba go dokładnie i bardzo często oglądać. No i usuwać larwy. Albo podłożyć pod spód kawałek tkaniny i wytrząsać – mówi.

Nowy szkodnik na bukszpanie to Cydalima perspectalis, ćma bukszpanowa. Jest to gąsienica ćmy, która pochodzi ze...

Opublikowany przez Instytut Architektury Krajobrazu Politechniki Krakowskiej na 13 czerwca 2017
Kto jednak ma na to czas? Niektórzy próbują pryskać. – Jest plaga. Dostajemy zlecenia oprysków. Niektórzy nawet zgłaszają się do nas, by zrobić to profilaktycznie – przyznaje Michał Nowak z firmy Twój Ogrodnik. Inni wycinają krzewy i je palą. "Czy bukszpanowe krzewy oraz żywopłoty na zawsze znikną z krakowskich parków i ogrodów? W Polsce nie ma zarejestrowanego preparatu na tego szkodnika" - donosiła niedawno krakowska TVP.

Jak z tym walczyć
Przemysław Szwalko przyznaje, że do Krakowa dzwonią ostatnio z innych miast, bo u nich też ćma się pojawiła. Pytają, co robić. – Poznań, Przemyśl, Śląsk, Rzeszów. Czytałem, że pojawiła się też w Warszawie na Bemowie. Starają dowiedzieć czegoś od nas, choć nie mamy dużych doświadczeń, dopiero próbujemy z tym walczyć – mówi.

‼️WAŻNE‼️⚠️ dla posiadaczy bukszpanów w ogrodzie. Od niedawna pojawił się w Polsce nowy szkodnik żerujący na krzewach...

Opublikowany przez Ogrody Szymanowicz na 6 czerwca 2017
Szukają sposobów. – Stosujemy pułapki feromonowe [rodzaj lepów na samce motyla], ale trudno w tej chwili ocenić ich skuteczność. Dziś oglądaliśmy z dyrektorem Łukaszem Pawlikiem żywopłoty w Parku Jordana, które są doszczętnie ogołocone. W środku było bardzo dużo gąsienic. Zastanawialiśmy się, czy byłoby możliwe wypłukiwanie ich pod ciśnieniem. Będziemy próbować – mówi.

A może minister Szyszko by pomógł? - kpią internauci.
Przemysław Szwalko dodaje, że w czerwcu był nad morzem i tam również przyglądał się bukszpanom, ale na szczęście – jak na razie – krzewy były czyste. Zastanawia go jeszcze jedna rzecz: – Martwię się, co ludzie włożą do koszyczka wielkanocnego w przyszłym roku. I w jakiej cenie może być bukszpan.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...