Szykują się do obchodów kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. I znów wykorzystali straż pożarną do działań politycznych

"Nawet strażacy zaangażowani w przygotowanie miesięcznicy smoleńskiej! Barierki jadą na Krakowskie Przedmieście" - napisał na Twitterze Patryk Michalski, reporter RMF FM.
"Nawet strażacy zaangażowani w przygotowanie miesięcznicy smoleńskiej! Barierki jadą na Krakowskie Przedmieście" - napisał na Twitterze Patryk Michalski, reporter RMF FM. Fot. Screen z Twittera / Patryk Michalski
Trwają przygotowania do kolejnej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Dlatego policja poprosiła straż pożarną o przewiezienie barierek, które mają zabezpieczać obchody jutrzejszej miesięcznicy smoleńskiej.

Reporter RMF FM na Twitterze opublikował filmik, na którym widać przemykający przez ulice Warszawy pojazd Straży Pożarnej, a na nim barierki. Samochód zmierza w kierunku warszawskiego Krakowskiego Przedmieścia, gdzie dzisiaj mają się odbyć obchody kolejnej miesięcznicy smoleńskiej.
"Nawet strażacy zaangażowani w przygotowanie miesięcznicy smoleńskiej!" – napisał na Twitterze reporter RMF FM. A dziennikarze Gazeta.pl potwierdzili, że barierki będą zabezpieczać jutrzejsze obchody.
st. asp. Łukasz Płaskociński
w rozmowie z Gazeta.pl

W ramach współpracy między służbami policja poprosiła nas o przewiezienie barierek, bo będą zabezpieczać obchody. Został wysłany jeden samochód, który cały czas był na nasłuchu i w razie akcji był gotowy do wyjazdu. Czytaj więcej

Kilka tygodni temu strażacy musieli ustawiać barierki pod Sejmem w związku z protestami w obronie Sądu Najwyższego. Wówczas władza pierwszy raz od 1989 roku do obrony przed protestami Polaków użyła straży pożarnej, gdyż Mariusz Błaszczak zlecił komendantowi głównemu Państwowej Straży Pożarnej generałowi brygadierowi Leszkowi Suskiemu zaangażowanie strażaków do działań politycznych.



Po lipcowym zajściu Wiesław Leśniakiewicz, były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, w rozmowie z Włodzimierzem Szczepańskim stwierdził, że "poruszone jest całe środowisko pożarnicze". – Dostaję mnóstwo e-maili, informacji od kolegów w tej sprawie. To bulwersująca sytuacja, że wysyłano podchorążych, młodych ludzi, którzy mają się przygotowywać do ratowania, ochrony obywatela, a posyła się ich do stawiania barierek odgradzających od społeczeństwa. Nie przypominam sobie, aby od czasów PRL doszło do takiej sytuacji – mówił nam Leśniakiewicz.

PiS zarezerwowało warszawskie Krakowskie Przedmieście na swoje wiece aż do 2020 roku.

źródło: Gazeta.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...