Dziennikarz "Gazety Wyborczej" zaatakowany podczas miesięcznicy smoleńskiej. "Ty szmaciarzu...."

Krakowskie Przedmieście w Warszawie. Obchody 88. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Zdjęcie poglądowe
Krakowskie Przedmieście w Warszawie. Obchody 88. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Zdjęcie poglądowe Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
"Niech kolega Maleszki ucieka (...). Ty szmaciarzu jeb..." – usłyszał podczas obchodów 88. miesięcznicy smoleńskiej w Krakowie dziennikarz portalu Wyborcza.pl. Z relacji gazety wynika, że otoczyła go grupa uczestników zgromadzenia, wyrwano mu telefon. Policjanci, którzy stali tuż obok, nie zareagowali.

"W pewnym momencie Pawła Figurskiego z 'Wyborczej', który od początku relacjonuje kolejne miesięcznice, otoczyła grupa agresywnych uczestników zgromadzenia. Jeden z mężczyzn powiedział do reportera: 'Ma pan do czynienia z bydlakami i daleko od nich nie odszedł', po czym wyrwał dziennikarzowi telefon. Po chwili go zwrócił." – relacjonuje Wyborcza.pl. Jeden ze świadków zdarzenia zaczął wzywać policję. Zarówno dziennikarz Wyborczej, jak i ci reprezentujący TVN, usłyszeli pod swoim adresem obraźliwe określenia. "Was trzeba zgnieść jak pluskwy"; "Takich jak wy golono na łyso" –
krzyczano do nich.



"Policjanci, którzy stali obok, nie reagowali. Funkcjonariusz bagatelizował zajście, tłumacząc, że mężczyzna "przecież nie chciał zabrać telefonu i zaraz go oddał" – czytamy na łamach Wyborcza.pl. Dopiero na wyraźną prośbę dziennikarza policja miała zareagować i spisać agresywnego mężczyznę.

Po zakończeniu obchodów stowarzyszenie "Obywatele RP" podało na Twitterze: "Policja właśnie bez żadnego powodu zaatakowała kilka osób siedzących na Pl. Zamkowym".
Media informowały, że do przepychanek doszło, gdy policjanci chcieli wylegitymować i sprawdzić plecaki manifestujących.
Wczoraj w całej Polsce odbyły się obchody 88. miesięcznicy smoleńskiej. W Warszawie przemawiał prezes Jarosław Kaczyński. – Po 96 marszach będziemy mogli powiedzieć: skończyliśmy, bo zwyciężyliśmy – powiedział Kaczyński podkreślając, że 96 miesięcznic będzie odpowiadać 96 ofiarom katastrofy smoleńskiej. Kaczyńskiego powitano okrzykami "Jarosław, Jarosław!" i gwizdami niezadowolenia Obywateli RP, którzy zorganizowali kontrmanifestację.


źródło: Wyborcza.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...