Ziobro i Jaki do dymisji? Gdy za czasów PO doszło do samobójstwa ważnego więźnia, minister złożył rezygnację

Czy Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki będą musieli podać się do dymisji?
Czy Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki będą musieli podać się do dymisji? Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Czy Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki złożą w najbliższych dniach dymisje? Tego domagają się posłowie opozycji po tym, jak w celi białołęckiego aresztu powiesił się wysoki urzędnik oskarżony o przyjęcie 600 tysięcy złotych łapówki i 30 innych przestępstw.

W więziennym areszcie na warszawskiej Białołęce doszło do zagadkowego samobójstwa. Były naczelnik Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego powiesił się w celi na pasku od spodni, choć zgodnie z przepisami, takiego paska w celi nie powinien posiadać. Marcin K. był oskarżony o branie łapówek i 30 innych przestępstw, mógł być ważnym świadkiem w sprawie kolejnych 9 podejrzanych.
Opozycja przypomina, że za czasów rządów Platformy Obywatelskiej też miała miejsce zagadkowa śmierć więźnia, który odsiadywał karę dożywocia za zabicie Krzysztofa Olewnika. Ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski złożył dymisję. Choć trudno obciążać ministra odpowiedzialnością za to, ze więzień popełnił samobójstwo w celi, to jak zauważył osiem lat temu Ćwiąkalski, istnieje coś takiego jak odpowiedzialność polityczna. Poczuwając się do winy za podległy mu resort Ćwiąkalski oddał się do dyspozycji premiera, a Donald Tusk zdecydował się przyjąć dymisję ministra sprawiedliwości.
Czy tak samo będzie i tym razem? Borys Budka pyta na Twitterze, czy minister Zbigniew Ziobro i wiceminister Patryk Jaki złożą dymisję jeszcze dziś, czy dopiero w poniedziałek. Tym bardziej, że ministerstwo skompromitowało się wcześniej, wprowadzając program "Praca dla więźniów". Już 118 skazanych uciekło dzięki niemu zakładów karnych. Praktyka ostatnich miesięcy wyraźnie wskazuje jednak na to, że Prawo i Sprawiedliwość raczej broni w Sejmie swoich ministrów niż ich odwołuje i raczej dymisji nie należy się spodziewać.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...