"Tusk może przyjechać z Brukseli, a on nie da rady z Warszawy?". Sołtys spod Opola bezradna w starciu z Patrykiem Jakim

Była sołtys wsi Czarnowąsy wytoczyła proces wiceministrowi Patrykowi Jakiemu. Rozpraw odbyło się już kilka – polityk ani razu nie zaszczycił sądu swoją obecnością.
Była sołtys wsi Czarnowąsy wytoczyła proces wiceministrowi Patrykowi Jakiemu. Rozpraw odbyło się już kilka – polityk ani razu nie zaszczycił sądu swoją obecnością. Fot. Roman Rogalski / Agencja Gazeta
Krystyna Pietrek zadarła z jedną najważniejszych obecnie osób w wymiarze sprawiedliwości. I na własnej skórze przekonała się, ile warte są górnolotne słowa Patryka Jakiego. Wiceminister sprawiedliwości ostro krytykuje prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz za to, że nie stawia się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. Tymczasem sam od miesięcy unika przyjazdu do sądu w Opolu.

Historia tego sporu sięga ubiegłego roku. Poszło o pomysł opolanina, Patryka Jakiego, aby powiększyć Opole kosztem kilku okolicznych gmin. Protesty mieszkańców, w tym głodówka, nie zdały się na nic. Nawet apel opolskiego biskupa Andrzeja Czai do premier Beaty Szydło i jego udział w mediacjach z ministrem Mariuszem Błaszczakiem nic nie zmieniły: wraz z początkiem 2017 r. PiS pokazał w Opolu, że może wszystko – parę wsi zostało włączonych do miasta.
Głos mieszkańców był tu bez znaczenia, mimo iż w konsultacjach społecznych niemal 100 proc. z nich opowiedziało się przeciwko zmianom granic gmin. Patryk Jaki próbował zdezawuować te wyniki, twierdząc, iż były one sfałszowane, bo pukano głównie do domów zamieszkałych przed przedstawicieli mniejszości niemieckiej.

BĘDZIE POZEW... Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości stwierdził, że konsultacje społeczne w sprawie powiększenia...

Opublikowany przez NIE dla rozdzielenia Gminy Dobrzeń Wielki na 12 września 2016
I właśnie tego nie mogła znieść inicjatorka konsultacji we wsi Czarnowąsy w gminie Dobrzeń Wielki. Sołtys Czarnowąsów Krystyna Pietrek poczuła się dotknięta tymi słowami, gdyż wiceminister właściwie wprost oskarżył ją o oszustwo, skoro to ona te "sfałszowane" konsultacje organizowała. Pozwała Patryka Jakiego i... wciąż czeka na jego przyjazd do sądu. W rozmowie z naTemat Krystyna Pietrek, teraz już była sołtys i mieszkanka Opola "z przymusu", mówi, że pozwała Patryka Jakiego "żeby się chłop opamiętał".



Ile odbyło się już rozpraw w procesie, jaki wytoczyła Pani ministrowi Jakiemu?

Pierwsza rozprawa odbyła się w marcu, druga w maju, kolejna w lipcu i ostatnia miała być 7 sierpnia...

...i czy na którejkolwiek z rozpraw minister Jaki się pojawił?

No, niestety – pan minister się ociąga. Nie chce przyjechać, a nie powinno to stanowić dla niego problemu. Proces toczy się w Opolu, czyli w miejscu zamieszkania pana ministra, on tu ma rodzinę. Jeżeli pan Tusk może przyjechać z Brukseli na przesłuchanie w Warszawie, to nie rozumiem dlaczego pan Jaki nie może przyjechać na rozprawę do Opola. Przecież nie jesteśmy na krańcu świata.

Jest szansa, że w ogóle się pojawi?

Pod koniec lipca pan minister złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu na panią sędzię z Opola, że nie uznała faktu, że chroni go immunitet. Tymczasem są orzeczenia Sądu Najwyższego, które wskazują, że w tego typu sprawach immunitet jest bez znaczenia (o tym przed laty pisał portal lex.pl – przyp. red.).

Może Patryk Jaki faktycznie nie chce tego procesu i zaproponował Pani jakąś ugodę? W końcu każdemu czasem zdarzy się w emocjach coś "chlapnąć"...

Oj, nie. To nie było chlapnięcie. To był cały cykl. Nagonka. Celem tej nagonki byli wolontariusze, którzy brali udział w konsultacjach dotyczących powiększenia Opola. Chodziło o wykazanie, że wyniki tych konsultacji zostały sfałszowane przez mniejszość niemiecką (niemal 100 proc. uczestniczących w konsultacjach opowiedziało się przeciwko zmianom – przyp. red.). Taka jest ich metoda – dowieść, że wszystko, co nie jest po myśli rządzących, to na pewno jest nieprawda.

Wyniki konsultacji społecznych w gminie Dobrzeń Wielki w sprawie powiększenia Opola. 99.7% przy frekwencji 62.1% gł...

Opublikowany przez Roman Wencel na 18 stycznia 2017
Żadnych przeprosin, żadnej próby ugody nie było i nie ma. Mecenas Patryka Jakiego wcześniej na rozprawach tłumaczył, że pan minister nie może przyjechać do Opola, bo taki jest zapracowany i nie ma czasu. Na tej przedostatniej rozprawie, 7 lipca, pani sędzia powiedziała, że skoro tak, to ona proponuje trzy terminy: 24, 25 i 26 lipca. Zapytała mnie, czy mi to odpowiada, powiedziałam, że tak. Potem zapytała pełnomocnika pana ministra, czy jemu to pasuje – on nie wiedział. To zrobiła 15-minutową przerwę, żeby mecenas mógł się skontaktować z klientem i żeby pan minister sam wskazał inny termin, jeśli się okaże, że żaden z tych trzech dni mu nie odpowiada. No i to pan minister sam wyznaczył inny termin, na poniedziałek 7 sierpnia.

I też się nie pojawił?

No, nie. W piątek wieczorem dowiedziałam się, że poprosił o przesunięcie terminu, bo w międzyczasie złożył wspomnianą skargę do Sądu Apelacyjnego. I następny termin zostanie wyznaczony później.

"Wiceszef resortu sprawiedliwości myśli chyba, że składanie zeznań jest poniżej jego godności. Pełnomocnik Jakiego...

Opublikowany przez Adrian Zandberg na 12 sierpnia 2017
Czyli wszystko jest teraz w zawieszeniu.

Tak. I nie mam pojęcia, co będzie dalej. Na własnej skórze poznałam, co oznacza ten "drugi sort", który dla rządzących nic nie znaczy i może być poniżany.
Czuję się jak niepełnowartościowy obywatel kraju, który sama sobie wybrałam. Ja już swoje lata mam. Przeżyłam głęboką komunę, stan wojenny, jedną powódź, drugą powódź... Żyję tu i chcę tu żyć. Pan Jaki wyzywa nas od Niemców, więc mu odpowiadam: ci Niemcy, którzy się czuli Niemcami, to wyemigrowali w latach 90' do Niemiec. Urodziłam się na Śląsku, który ma historię jaką ma. Śląsk był zawsze Śląskiem. Czuję się Ślązaczką. Dlatego te słowa o sfałszowaniu konsultacji przez Niemców tak bardzo zabolały mnie i wielu wolontariuszy. Chcę tu żyć swobodnie i dlatego walczę, żeby nie było jakichś incydentów, wytykania od Niemców. Stąd ten pozew – żeby się chłop opamiętał i nie obrażał z grubej rury każdego, kto mu stanie na drodze.

Pani Krysia kontra Patryk Jaki. Trwa proces sołtyski Czarnowąsów z wiceministerem sprawiedliwości. Patryk Jaki...

Opublikowany przez Michał Pytlik na 30 maja 2017
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...