Zdrowsze nie znaczy nieszkodliwe. 5 zamienników dla klasycznego palenia

Rzucić palenie to nie lada sztuka. Część palaczy rozgląda się zatem za mniej tragicznymi w skutkach „zamiennikami” papierosów, takimi jak widoczny na zdjęciu e-papieros
Rzucić palenie to nie lada sztuka. Część palaczy rozgląda się zatem za mniej tragicznymi w skutkach „zamiennikami” papierosów, takimi jak widoczny na zdjęciu e-papieros 123rf.com
O szkodliwości papierosów wiedzą nawet dzieci, jednak niektórzy amatorzy nikotyny mimo wysiłków nie potrafią rzucić nałogu. Część z nich szuka za to bezdymnych alternatyw, ponieważ to właśnie zawarte w dymie papierosowym substancje smoliste głównie rujnują zdrowie palaczy. Poniżej opisujemy 5 bezdymnych – co nie oznacza zupełnie obojętnych dla zdrowia – „zamienników” papierosów.

Elektroniczne papierosy

Zasilane akumulatorem urządzenia będące inhalatorami nikotyny. Korzystanie z nich polega na wdychaniu substancji wydzielających się z ogrzewanego e-liquidu – roztworu inhalacyjnego, najczęściej zawierającego glikol propylenowy, glicerynę roślinną oraz nikotynę i aromaty. W wyniku jego spalania tworzy się aerozol, który trafia do płuc użytkownika. Do przechowywania tego płynu służą specjalne kartridże.



Pierwsze elektroniczne papierosy ujrzały światło dzienne w 2003 roku. Od tego czasu stały się one bardzo popularnym, również w Polsce, substytutem „analogowych” papierosów. Spotkać się można z badaniami potwierdzającymi ich niższą szkodliwość w porównaniu z tradycyjnymi wyrobami tytoniowymi, co jednocześnie nie przesądza o ich korzystnym wpływie na zdrowie w dłuższej perspektywie.

NWT

Skrót ten oznacza nowoczesne wyroby tytoniowe, których obraz najlepiej oddaje termin „papierosy bezdymne”. Można tu mówić o hybrydzie zwykłych i elektronicznych papierosów. Konstrukcją przypominają e-papierosy, natomiast źródłem nikotyny nie jest w nich liquid, lecz specjalnie spreparowany tytoń. Co istotne, materiał ten nie ulega spalaniu, a jedynie podgrzaniu do temperatury 300-320 stopni.

NWT to wynalazek ostatniej dekady. Jego ideę wyraża m.in. technologia IQOS bazująca na wkładach tytoniowych zawierających dwa filtry owinięte otoczką papierową. Wykorzystujące ją papierosy bezdymne trafiły na polski rynek w maju tego roku. Jej twórcy deklarują, że zmniejsza ona aż o 90 proc. kontakt ze szkodliwymi substancjami, ale z końcową oceną trzeba będzie poczekać na wyniki niezależnych badań.

Tabaka

Sproszkowany, czasami wzbogacony kompozycjami aromatyzującymi, tytoń w postaci brązowego, drobnego proszku wciąganego przez nos. W tym przypadku drogą przenikania nikotyny do organizmu jest śluzówka nosa, a nie płuca. Tabaka była niegdyś bardzo popularną używką tytoniową do czasu rozpowszechnienia klasycznych papierosów i cygar.

Choć stosowanie tabaki nie wiąże się ze wzrostem ryzyka wystąpienia choroby nowotworowej (niekoniecznie dotyczy to jednak zawartych w niej dodatków), to jej długotrwałe zażywanie może prowadzić do wysychania śluzówki nosa i pękania w niej naczyń krwionośnych, a także łzawienia oczu i wzrostu ciśnienia. Ze względu na te skutki tabakę zaleca się niekiedy jako środek zwalczający katar i łagodzący objawy alergii.

Snus

Snus to popularna w krajach skandynawskich używka, nazywana również mokrą tabaką. Ma bowiem postać wilgotnego i sproszkowanego tytoniu pakowanego w torebki. Zażywana doustnie przez umieszczenie jej za dolną lub górną wargą, i trzymanie tam przez pewien czas, aby w wyniku kontaktu ze śliną doszło do wchłonięcia z niej nikotyny, której stężenie w snusie jest o wiele wyższe niż w konwencjonalnym papierosie.

W dyskusji o wpływie snusu na zdrowie słychać różne głosy. Niektórzy zwracają uwagę na brak jego związku z najczęstszymi schorzeniami palaczy, zwłaszcza chorobami płuc. Inni podnoszą zaś jego niekorzystne oddziaływanie na serce czy krążenie krwi. W Polsce spożycie snusu jest legalne, natomiast zakazane są jego produkcja i handel (można go sprowadzać tylko na użytek własny).

Guma do żucia

Dostępna w kilku smakach guma z dodatkiem nikotyny w stężeniu mniejszym od tego, jakie występuje nawet w słabym papierosie. Jej żucie sprawia, że zawarta w niej nikotyna wchłaniana jest do krwi przez błonę śluzową jamy ustnej. W odróżnieniu od zwykłej gumy żuje się ją powoli do momentu poczucia smaku, potem przerywa się jej żucie, a po zaniku specyficznego smaku w ustach, powtarza się cały proces.

Z uwagi na niską dawkę nikotyny gumy nikotynowe stosowane są w terapii polegającej na leczeniu z uzależnienia od tej substancji poprzez łagodzenie objawów tzw. głodu nikotynowego. Dostępne są do kupienia bez recepty w aptekach. Są więc środkami farmakologicznymi, dlatego każdy ich użytkownik powinien dokładnie zapoznać się z ich ulotką i/lub skonsultować się z lekarzem w sprawie ich zażywania.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...