Nowy wirus na Facebooku. Uważaj, żeby nie kliknąć w podejrzany link ze zdjęciem znajomego

Co chwilę na Facebooku pojawia się nowy wirus. Przed atakiem możemy się ustrzec będąc przede wszystkim czujnym.
Co chwilę na Facebooku pojawia się nowy wirus. Przed atakiem możemy się ustrzec będąc przede wszystkim czujnym. Fot. 123rf.com
Znajomy wysyła wam link w prywatnej wiadomości, więc bez namysłu w niego klikacie. Przecież podsyła go osoba, którą znacie. Błąd! Tak właśnie na Facebooku działają hakerzy. Taki typ ataku nazywa się "scam" i może nas dużo kosztować. Możemy go uniknąć, jeśli będziemy wystarczająco ostrożni. Co jednak zrobić, gdy padniemy ofiarą ataku?

Zawirusowana wiadomość zaczyna się od naszego imienia i linku do filmiku ze zdjęciem. Wygląda interesująco i zupełnie normalnie, jednak pod żadnym pozorem nie należy w niego klikać. Żadnego filmiku nie zobaczycie, a linki zostaną rozesłane do wszystkich znajomych. Tym razem z imieniem osoby, do którego trafi oraz naszym zdjęciem. Rozprzestrzenia się to w sekundę, jak wirus.
Zawirusowane wiadomości dostało już sporo moich znajomych, niektórzy nawet kilka z rzędu. Ofiary nie mogą teraz nic zrobić, tylko przepraszać i ostrzegać. Scam opisał m.in. portal niebezpiecznik.pl. Według niego stoją za nim... Polacy.
niebezpiecznik.pl

"Wykorzystywane do oszustwa domeny Easydownload.pl i Nowepliki.pl prowadzą do dokładnie tego samo serwisu autorstwa firmy Soho Invest Sp. z o.o. SK., która zmieniła działalność z rolniczej na kredytowo-nieruchomościową i w której udziały posiada firma SOHO Invest Sp. z o.o., a pośrednio Kabalo Invest. Wszystkie z jednego adresu z Wrocławia."

Przy pomocy komputera próbują wyłudzić opłatę za pobranie filmu, a na telefonach – SMS-y premium. Co możemy zrobić? Wysłać formularz reklamacyjny, zablokować usługi premium lub –
jak radzi niebezcznik.pl – zgłosić nadużycie operatorowi naszej telefonii komórkowej, bo to nie pierwszy taki atak, który przeszedł bez echa.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...