Obcokrajowiec dźgnął mężczyznę i ranił policjanta w centrum Warszawy. Mamy nagranie i relację świadka

Policjanci obezwładnili nożownika w centrum Warszawy.
Policjanci obezwładnili nożownika w centrum Warszawy. Fot. Arek Balcerzyk
W centrum Warszawy nożownik dźgnął mężczyznę i ranił policjanta. Zdarzenie miało miejsce przy restauracji "Kubuś". Policjanci próbowali wylegitymować obcokrajowca, ten jednak stawił opór i doszło do szarpaniny. Mundurowym próbował pomóc starszy mężczyzna, został dźgnięty nożem przez próbującego się uwolnić napastnika. Obcokrajowiec ranił też policjanta. W końcu udało się go obezwładnić przy użyciu gazu łzawiącego i pomocy innych funkcjonariuszy.

Nasz czytelnik przesłał nam filmik i zrelacjonował całą sytuację jako "najbardziej żałosną akcję policji". Wraz ze znajomymi zauważyli dość niecodzienną sytuację – dwóch policjantów szło przez kilkaset metrów za obcokrajowcem na Nowym Świecie. Mężczyzna nie zwracał na nich uwagi, mimo, że próbowali go legitymować – relacjonuje świadek. Obcokrajowiec miał śniadą cerę, czarny zarost i był dobrze zbudowany - miał na oko ok. 185 cm wzrostu. Oboje funkcjonariuszy - mężczyzna i kobieta byli o wiele o niego niżsi i drobniejsi. – Przez to całe "zatrzymanie" wyglądało dość kuriozalnie. Tak jakby bali się do niego podejść, więc go śledzili, a my obstawialiśmy kiedy zacznie uciekać, bo widać było, że się do tego przymierza – mówi świadek i dodaje, że funkcjonariusze mówili do niego po angielsku i prawdopodobnie poszło o jakieś drobne przewinienie np. przejście na czerwonym świetle.



– W okolicy restauracji "Kubuś" policjant w końcu zdobył się na odwagę i złapał go za rękę. Doszło do szarpaniny i wszystko potoczyło się bardzo szybko – mówi świadek. – Z lokalu wyleciał ok. 50-letnii mężczyzna, który chciał pomóc policjantom. Obcokrajowiec próbował się wyrwać i dźgnął go krótkim nożem. Policjanci potraktowali napastnika gazem, ale i tak zdołał drasnąć policjanta w okolicach szyi. Na pomoc przyjechały posiłki i udało się obezwładnić mężczyznę. Wszystko było bardzo chaotyczne, policjanci nie mogli sobie poradzić z sytuacją "gdzie są k***a rękawiczki?". A jak zadzwonili po karetkę to ranny śmiał się, że to tylko delikatne draśnięcie i nie trzeba mu pomocy – relacjonuje.
Kontaktowaliśmy się z rzecznikiem warszawskiej policji, ale miał cały czas zajęty numer. Onet cytuje Rafała Retmaniaka z biura prasowego KSP "napastnik to 24-letni obywatel Izraela".
Rafał Retmaniak
Zespół prasowy KSP

"Przed godz. 16 otrzymaliśmy zgłoszenie, że ulicą Ordynacką idzie mężczyzna, który ma przy sobie niebezpieczne narzędzie. Policjanci natychmiast udali się na miejsce, zauważyli mężczyznę, który ma przy sobie nóż. Funkcjonariusze podjęli wobec niego interwencję, w jej trakcie mężczyzna ranił jednego z policjantów w okolicach twarzy."

Napastnik został zatrzymany.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...