Tą informacją żyje Londyn. Księżna Kate jest w ciąży, będzie trzeci następca tronu

Tą informacją żyje Londyn. Księżna Kate jest w ciąży, będzie trzeci następca tronu. Na zdjęciu – para książęca z dziećmi na lotnisku w Warszawie.
Tą informacją żyje Londyn. Księżna Kate jest w ciąży, będzie trzeci następca tronu. Na zdjęciu – para książęca z dziećmi na lotnisku w Warszawie. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
To wiadomość potwierdzona, z pewnego źródła. Księżna Cambridge oczekuje trzeciego dziecka – poinformował Pałac Kensington. Czy będzie to brat czy siostra Georgea i Charlotte – tego jeszcze nie wiadomo. W komunikacie zaznaczono, że królowa Elżbieta II i cała brytyjska rodzina królewska są zachwyceni tą wiadomością.

Oświadczenie o trzeciej ciąży Kate Middleton wydano dlatego, że księżna musiała zmienić swoje plany na dziś. Rano miała przyjechać na spotkanie w dziecięcym centrum przy Hornsey Road w Londynie. Jeszcze w ostatnią środę księżna deklarowała, że spotka się tam z dziećmi i z rodzicami.

I will have to visit the family action run Hornsey Road Children's Centre to see the facilities supporting parents & young children.

Opublikowany przez Princess Kate Middleton na 30 sierpnia 2017
Księżna na spotkanie jednak nie dotarła, ale nikt raczej nie będzie miał jej tego za złe. Jak poinformowano, księżna Kate musiała zmienić plany ze względu na poranne dolegliwości związane z trzecią ciążą.
Jaką reakcję wywołała ta wiadomość nad Tamizą – nietrudno się domyślić. Wystarczy sobie przypomnieć szaleństwo royal baby, jakie zapanowało przy narodzinach pierwszego i drugiego dziecka książęcej pary.
Zresztą, to szaleństwo Williamowi i Kate towarzyszy od początku. Gdy od ich ślubu minął rok, w Wielkiej Brytanii rozgorzała ogólnonarodowa dyskusja, dlaczego księżna jeszcze nie jest w ciąży. Gdy okazało się, że Kate spodziewa się dziecka, wszyscy na Wyspach (i nie tylko) dyskutowali o jego płci, wybierali imię, a gdy już zbliżał się dzień porodu, setki fotoreporterów noc tkwiły przed szpitalem. Komunikat o narodzinach syna, George'a, przyjęto entuzjastycznie, niecierpliwie wyczekując na pierwsze zdjęcie royal baby.
Identycznie wydarzenia potoczyły się przy drugiej ciąży, a w zakładach bukmacherskich wręcz przyjmowano zakłady, jakiej płci będzie kolejny potomek Williama i Kate. I wygląda na to, że teraz Brytyjczycy zgotują rodzinie królewskiej, sobie oraz światu powtórkę z rozrywki.



źródło: theguardian.com
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...