Wygraliśmy z Kazachstanem 3:0! W ataku grał superskuteczny duet Milik-Lewandowski

Arkadiusz Milik i Robert Lewandowski tworzyli swego czasu niepokonany duet.
Arkadiusz Milik i Robert Lewandowski tworzyli swego czasu niepokonany duet. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Pokonaliśmy Kazachstan 3:0! Pierwszą bramkę w 11. minucie strzelił Arkadiusz Milik. Drugą – Kamil Glik. I to tuż po tym, jak sędzia nie uznał strzelonego gola. Jak widać – karma wraca. Sędzia wreszcie przyznał nam karnego za swój błąd. Okazję w 74. minucie wykorzystał Robert Lewandowski.

Po piątkowej, sromotnej porażce z Danią (0:4) kibice zapewne liczyli na zwycięstwo z Kazachstanem. To kolejny mecz w eliminacjach do piłkarskich Mistrzostw Świata 2018. Nasz przeciwnik również poniósł w ostatni piątek klęskę: pokonała go Czarnogóra 0:3. Obie drużyny były więc dziś zdeterminowane.

Na piątkowy mecz w Kopenhadze kibice nie zostali wpuszczeni na stadion. Zaczęły się zamieszki z policją, w których mocno został poturbowany jeden z Polaków. Tym razem gramy na Stadionie Narodowym. Pierwszy gwizdek usłyszeliśmy o 20:45, ale kibice już od kilku godzin gromadzili się pod obiektem w Warszawie.
Godzinę przed meczem poznaliśmy też skład drużyny Adama Nawałki. W ataku gra duet Milik-Lewandowski, który w czasie eliminacji do Euro 2016 był najskuteczniejszy w Europie!
W pierwszym meczu Polska zremisowała w Astanie z Kazachstanem 2:2. Teraz byliśmy górą.

11 minuta – gol z główki Arkadiusza Milika!
48 minuta – Gol dla Kazachstanu... na szczęście spalony.
72 minuta – sędzia nie uznał gola Lewandowskiego!
73 minuta – karma powróciła: Kamil Glik pakuje piłkę do bramki Kazachstanu!
86 minuta – Sprawiedliwości stało się zadość. Sędzia przyznał się do błędu, dał nam rzut karny, który wykorzystał Robert Lewandowski. 3:0 dla naszych!
Mamy już 19 punktów w tabeli. Kolejne mecze polska drużyna rozegra w październiku: 5 – z Armenią i 8 – z Czarnogórą.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...