Rzecznik prezydenta wbija szpilę Beacie Szydło. I pokazuje, jak napięte są relacje na linii PiS-PAD

Krzysztof Łapiński, obecnie rzecznik prezydenta, wcześniej był zastępcą rzecznika PiS i był jednym z najbliższych współpracowników Beaty Szydło.
Krzysztof Łapiński, obecnie rzecznik prezydenta, wcześniej był zastępcą rzecznika PiS i był jednym z najbliższych współpracowników Beaty Szydło. Fot. facebook.com/BeataSzydlo
"Marionetkowość Beaty Szydło pokazana przez prezydenckiego rzecznika" – napisała na Twitterze Barbara Nowacka tuż po wypowiedzi Krzysztofa Łapińskiego. Ten wskazał, jaka jest rola premier Beaty Szydło w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

Kilka dni temu media informowały, że prezydent Andrzej Duda miał zażądać od premiera Beaty Szydło dymisji szefa MON Antoniego Macierewicza. Podczas Forum w Krynicy dziennikarze zagadnęli o to prezydenckiego rzecznika Krzysztofa Łapińskiego. – Mogę powiedzieć tak, że jakieś oczekiwania co do zmian w rządzie to sprawa tak poważna, a prezydent na pewno – bo mi to powiedział – nie omawiał ich z prezesem Jarosławem Kaczyńskim – stwierdził Łapiński.
Pominął przy tym premier Beatę Szydło, z którą współpracował podczas kampanii wyborczej. I zrobił to w dniu, gdy szefowa rządu otrzymała tytuł "Człowieka Roku" w Krynicy (tam odbywa się Forum Ekonomiczne).
Internauci szybko wyłapali słowa Łapińskiego, uznając, że w ten sposób "podgrzewa atmosferę na linii PAD-PiS". Niektórych skłoniło to do refleksji nad rolą premier Beaty Szydło. Inni wprost uznali, że jest "marionetką".
"Wreszcie ktoś z Pisu miał jaja i powiedział jak jest że jednym który ma władzę w Pisie i rządzie jest Prezes" (pisownia oryginalna) – czytamy na Twitterze.
Krzysztof Łapiński był m.in. zastępcą rzecznika PiS (Marcina Mastelerka), pracował w sztabie wyborczym Beaty Szydło.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...