Muzułmanin nie podał ręki norweskiej minister. Choć z takiego powodu, że pewnie byście nie podejrzewali

Fahadem Qureshi, przewodniczący Islam Net, nie podał ręki norweskiej minister ds. Imigracji i Integracji Sylvi Listhaug.
Fahadem Qureshi, przewodniczący Islam Net, nie podał ręki norweskiej minister ds. Imigracji i Integracji Sylvi Listhaug. Fot. Screen/https://youtu.be/vU4wxTh0Syg
Minister ds. imigracji i integracji Sylvi Listhaug spotkała się w studiu telewizyjnym z liderem Islam Net, sunnickiej organizacji w Norwegii. Fahad Qureshi już nie raz wzbudzał kontrowersje zarówno swoimi słowami, jak i zachowaniem. Tym razem wprawił w osłupienie tysiące widzów kanału VGTV, którzy szykowali się do obejrzenia debaty z jego udziałem i pani minister.

W Norwegii sama organizacja Qureshiego wzbudza kontrowersje. Na przykład, gdy podczas publicznych spotkań członków Islam Net, kobiety są oddzielone od mężczyzn. Sam przywódca zasłynął tym, że podarł egzemplarz magazynu "Charlie Hebdo" po tym, jak terroryści dokonali zamachu na redakcję. Dodajmy jeszcze, że Fahad Quresh popiera egzekucję jako karę za homoseksualizm i już mamy niemal pełen obraz.



Dlatego fakt, że nie chce podać ręki kobiecie, być może nie powinien dziwić. A jednak nagranie z tej debaty wygląda dość kuriozalnie. Pani minister weszła do studia i chciała się przywitać. Podeszła do prowadzącego, wyciągnęła rękę. Gdy to samo zrobiła podchodząc do Qureshiego, ten wyciągnął w jej stronę bukiet kwiatów. Norweskie media mocno podkreślają, że odmówił podania jej dłoni, czy wręcz unikał jej jak ognia. Bo kwiaty sprawy nie załatwiły. Sylvi Listhaug uparcie chciała podać mu dłoń, ten konsekwentnie ją cofnął i położył na piersi.
Nagranie wzbudza w sieci duże emocje, również w Polsce. Jedni odsądzają muzułmanina od czci i wiary, wytykając szczyt nietaktu. "To on tutaj przyjechał, powinien się dostosować. Tak wygląda asymilacja" – piszą. Inni chwalą go za kulturę właśnie, bo przecież mógł zachować się gorzej.
Sama minister napisała o tym zdarzeniu na Facebooku, z zaznaczeniem, że podanie ręki to "powszechny, norweski zwyczaj". Dodała jednak, że o wiele gorsze jest to, iż nie chciał porzucić swoich teorii o ukamienowaniu homoseksualistów. "Są to postawy, które nie są zgodne z wartościami norweskimi" – napisała, dodając, że jest przeciwna ekstremizmom w każdej postaci.

I dag møtte jeg Fahad Qureshi som nektet å håndhilse på meg. Dette er vanlig norsk folkeskikk. Mye verre er det at han...

Opublikowany przez Sylvi Listhaug na 4 września 2017
Polonijny portal Moja Norwegia zwraca jednak uwagę na to, że powód jego zachowania był nieco inny – "nie życzy sobie tego jego żona". Dlaczego, już jednak nie wyjaśniono. W sąsiedniej Szwecji było już jednak kilka głośnych przypadków, gdy muzułmanin nie chciał podać ręki, np. koleżance z pracy.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...