Na opozycji idą po rozum do głowy? Lubnauer: Myślę, że kiedyś będziemy musieli pomyśleć o koalicji z PO

Szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer nie wyklucza koalicji z Platformą Obywatelską.
Szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer nie wyklucza koalicji z Platformą Obywatelską. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Czyżby na opozycji dostrzegano wreszcie, że rozdrobnienie na kilka bliźniaczo podobnych partii nie wróży sukcesów? Nadzieje na to dają słowa wypowiedziane w piątkowy poranek przez przewodniczącą klubu parlamentarnego Nowoczesnej Katarzynę Lubnauer. W rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie Radia ZET posłanka przyznała, że jej formacja kiedyś wreszcie będzie musiała pomyśleć o wejściu w koalicję z Platformą Obywatelską.

Jedyne badania preferencji wyborczych Polaków, w których zwycięzcą nie jest ekipa aktualnie rządząca, to te przedstawiające Platformę Obywatelską i Nowoczesną jako jedno ugrupowanie. Jak informowaliśmy w naTemat pod koniec lipca, z opracowanego wówczas sondażu Kantar Public wynikało, iż taka koalicja zyskałaby 35-proc. poparcie Polaków. Prawo i Sprawiedliwość w konkurencji ze zjednoczoną opozycją mogłoby liczyć "tylko" na 32 proc. głosów. Zjednoczenia centrowych sił głośno domagały się też tysiące Polaków podczas ostatnich antyrządowych protestów.



Do polityków te dane i wezwania dochodzą jednak opornie. Choć nieco nadziei wyborcom opozycji na antenie Radia ZET dała w piątek szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. – Myślę, że kiedyś będziemy musieli pomyśleć o koalicji. Ale że to będzie taka koalicja rozsądku i racjonalizmu, a nie miłości. Będzie trzeba przyjrzeć się, jak wygląda scena polityczna – tak posłanka odpowiedziała na pytanie Konrada Piaseckiego o zacieśnienie współpracy z PO.

Jednocześnie Lubnauer rozwiała nadzieje na to, że na zjednoczoną opozycję Polacy będą mogli oddać głosy już w przyszłorocznych wyborach samorządowych. – Jestem przekonana, że do sejmików wojewódzkich będziemy startować samodzielnie – oznajmiła. Jej zdaniem, do wyborów parlamentarnych na pewno pozostały dwa lata i dopiero w tej perspektywie czasowej liderzy opozycji zamierzają myśleć o koalicji.

– Rozsądek powoduje, że my musimy o tym myśleć bardzo poważnie. Mamy system liczenia głosów, które premiuje listy, które otrzymują więcej głosów. Trzeba o tym pomyśleć, żebyśmy wybrali takie rozwiązanie, które da nam największe szanse na zwycięstwo – stwierdziła Katarzyna Lubnauer.

źródło: Radio ZET

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...