Kilka siniaków i krew na sutannie. Papież Franciszek miał mały wypadek w Kolumbii

Papież Franciszek pomimo obrażeń nie stracił uśmiechu.
Papież Franciszek pomimo obrażeń nie stracił uśmiechu. Fot. YouTube / AFP
Papież Franciszek w kolumbijskim mieście Cartagena uderzył głową o metalowy element swojego papamobile. Tuż przed wypadkiem stracił równowagę, ponieważ jego samochód gwałtownie zahamował. Na szczęście nie stało się nic groźnego.

W wyniku zdarzenia papież rozciął sobie łuk brwiowy, przez co krew poplamiła jego białą sutannę. Ponadto na jego lewym policzku pojawił się wyraźny siniak.
Papież Franciszek pomimo nieprzyjemnego wydarzenia nie przerwał wizyty. Po opatrzeniu przez swojego lekarza kontynuował swoją wizytę w Cartagenie, a dziennikarzom powiedział z uśmiechem na ustach, że… został uderzony w twarz.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...