Nieoficjalnie: są zarzuty dla policjantów w sprawie śmierci Igora Stachowiaka

Marsz przeciwko przemocy policji we Wrocławiu, związany ze śmiercią Igora Stachowiaka.
Marsz przeciwko przemocy policji we Wrocławiu, związany ze śmiercią Igora Stachowiaka. Tomasz Pietrzyk/Agencja Gazeta
Czterej policjanci usłyszą dziś zarzuty w związku ze śmiercią Igora Stachowiaka – dowiedziała się nieoficjalnie stacja TVN24. Wcześniej zostali oni zwolnieni ze służby.

Igor Stachowiak został zatrzymany 15 maja 2016 roku na wrocławskim rynku, kilka godzin później był już martwy. Policjanci torturowali mężczyznę w toalecie. Do nagrań dokumentujących zdarzenie dotarł reporter TVN.



Czterej policjanci, którzy byli w toalecie ze Stachowiakiem, mają dziś usłyszeć zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Wczoraj informowaliśmy o nowych ustaleniach ws. śmierci Stachowiaka. Miał być torturowany paralizatorem w toalecie, przyduszany podczas zatrzymania i spryskiwany gazem pieprzowym. Jednak te działania policjanty miały nie przyczynić się do śmierci 25-letniego Stachowiaka.

Twierdzili tak biegli z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, których opinię uzupełniającą opublikował portal Onet.

źródło: TVN24
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...