Polak antybohaterem na Wyspach. Użył psa jako... broni przeciwko muzułmanom

Polak zaatakował muzułmanów
Polak zaatakował muzułmanów Fot. Facebook
"Oni zabijają ludzi, ugryź ją" – w ten sposób Jakub Wendland zwracał się do swojego psa na widok muzułmanki, która wychodziła z meczetu w Manchesterze. Został aresztowany.

32-letni Polak miał ze sobą bulteriera. Na widok wychodzących z meczetu ludzi zaczął krzyczeć, szczuł na nich swojego psa. Zwierzę ugryzło mężczyznę, potem ludzie osłaniali kobietę, która stała się celem ataku. Gdy Polaka zatrzymali policjanci, napluł im w twarz. Brytyjskie media odnotowują, że sam incydent miał miejsce tuż po zamachu w Manchesterze, gdy nasiliły się ataki na tle religijnym.



– Jakub Wendland użył swojego psa jako broni, gdy przeprowadzał serię niesprowokowanych ataków na ludzi, których uważał za muzułmanów – mówił o napastniku prokurator. – Koronna Służba Prokuratorska traktuje takie przypadki bardzo poważnie, jako przestępstwo nienawiści – dodał.

Dziś już wiadomo, iż sąd stwierdził, że Polak jest rasistą. Skazał go na dwa i pół roku pozbawienia wolności.

Źródło: mirror.co.uk

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...