Wstrząsające zeznania ofiary domniemanego gwałtu. To ją mieli zaatakować polscy muzycy

Zeznania ofiary muzyków zespołu Decapitated
Zeznania ofiary muzyków zespołu Decapitated Fot. YouTube.com/sexthrash69
Czterej członkowie polskiego zespołu metalowego Decapitated usłyszeli zarzut zbiorowego gwałtu. Tymczasem agencja Associated Press cytuje zeznania, jakie na policji złożyły ofiara domniemanego ataku i jej przyjaciółka.

Dziewczyna zeznała na policji w Spokane, że wraz z koleżanką przyszła na koncert, a po jego zakończeniu rozmawiały z muzykami z Polski i zostały zaproszone do ich autobusu. Wtedy zrobiło jej się niedobrze, skorzystała ze znajdującej się w busie toalety. Tam miał udać się za nią jeden z członków zespołu Decapitated.



Z protokołu zeznań wynika, że kobieta szarpała się z napastnikiem, ale ten wykręcił jej rękę i przycisnął ją do zlewu. "W umieszczonym nad zlewem lustrze widziała potem, że gwałcą ją na zmianę członkowie zespołu. Druga kobieta powiedziała policji, że gwałtu dokonano na jej oczach. Domniemana ofiara przestępstwa zeznała, że jeden z muzyków pomógł jej się ubrać i wyniósł ją na zewnątrz" – dowiadujemy się.

Zeznania samych muzyków są rozbieżne. Jeden, po tym jak pokazano mu zdjęcie dziewczyny, powiedział, że jej nie zna. Drugi zeznał, że widział dwóch kolegów, którzy uprawiali seks z kobietą. Trzeci potwierdził tylko, że do autobusu przyszły dwie fanki.

Źródło: rmf24.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...