Po użyciu antyperspirantu nadal się pocisz? To nie wina kosmetyku, ale tego, że robisz to źle

Tylko prawidłowe używanie antyperspirantu przynosi zadowalający efekt.
Tylko prawidłowe używanie antyperspirantu przynosi zadowalający efekt. Screen z YouTube
Antyperspirant to jeden z najpopularniejszych kosmetyków zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Trzeba go jednak używać z głową, a pozbędziemy się przykrego zapachu na długo. W innym wypadku marnujemy swój czas i pieniądze.

Większość z nas używa antyperspirantu często, w dużych ilościach i rano szykując się na uczelnię lub do pracy. Zdaniem dr Dawn Harper z Wielkiej Brytanii to nie ma sensu. Przede wszystkim antyperspirant źle się na wchłania na wilgotnej skórze, dlatego używanie go po kąpieli nie wchodzi w grę. Najlepiej posmarować się nim... wieczorem.
Dr Dawn Harper

"Najlepiej zrobić to przed pójściem spać. Wtedy antyperspirant będzie miał czas w całości się wchłonąć. Jeżeli rano zostaną resztki antyperspirantu, zmyj je pod prysznicem."

To nie koniec rewelacji. Brytyjka podkreśla, że liczy się jakość, nie ilość. Jaka jest odpowiednia "dawka"? – Dwa pociągnięcia antyperspirantem w górę i dwa w dół, na każdą pachę – tłumaczy dr Harper. Nie trzeba go też stosować codziennie, a raz lub dwa razy w tygodniu!



Skuteczność antyperspirantu zapewnia jego skład, a konkretnie chlorek glinu. To on hamuje rozmnażanie się bakterii i ogranicza działanie gruczołów potowych. Nasza skóra wchłania jego cząsteczki i przenosi do gruczołów. Tam cząsteczki chlorku glinu "pęcznieją", zwężają pory i przez to mniej się pocimy

Źródło: dailymail.co.uk
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...