Kim jest Agnieszka Migoń? Bogata narzeczona posła Tarczyńskiego ma spore szanse na urząd prezydenta Kielc

Kielce potrzebują oddechu. Czy Agnieszka Migoń będzie miała szansę tchnąć w miasto trochę tlenu?
Kielce potrzebują oddechu. Czy Agnieszka Migoń będzie miała szansę tchnąć w miasto trochę tlenu? Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Agnieszka Migoń, partnerka posła Tarczyńskiego, nie wzięła się znikąd. W Kielcach jest osobą znaną i ogólnie szanowaną, wiele wskazuje na to, że jeśli zdecyduje się wziąć udział w kampanii wyborczej, ma duże szanse na to, żeby zostać prezydentem Kielc. O ile tylko nie przyczepi się do niej łatka kobiety, która jest w związku z politykiem PiS, będącym – delikatnie mówiąc – mało kulturalnym.

– W Kielcach trzeba zmienić atmosferę, wpuścić powiew świeżości, tlenu, bo to miasto zaczyna się dusić. Brak inwestorów i perspektyw sprawia, że moje miasto dopadła stagnacja – przyznaje Krzysztof Adamczyk ze Stowarzyszenia Czas na Kielce. Sam zamierza ubiegać się o urząd prezydenta miasta i przypuszcza, że będzie miał wielu przeciwników w tej walce.



Jednym z nich może być narzeczona posła Prawa i Sprawiedliwości, Agnieszka Migoń. W powszechnej świadomości Polaków zaistniała niedawno, za sprawą narzeczonego, który opublikował jej zdjęcia w bikini. – Aga wciąż w formie – chwalił swoją partnerkę Dominik Tarczyński. I Polacy zaczęli się zastanawiać, kim jest Aga?
Moda na sukces
Urodziła się we wrześniu 1972 roku, jest więc siedem lat starsza od posła Tarczyńskiego. Jak opisywał dziennik "Echo Dnia Świętokrzyskie", już jako mała dziewczynka interesowała się… modą. Jak sama podkreśla, zupełnie przez przypadek została menadżerem jednego z salonów Mody Polskiej w Kielcach. Jako studentka musiała pomyśleć o zmianie garderoby, ale zamiast iść do salonu po garsonkę i żakiet, odpowiedziała na ogłoszenie o pracy dla kogoś, kto zdecyduje się poprowadzić sklep firmowy. Była wielka gala, pokazy mody, współpraca z najważniejszymi polskimi projektantami. Gdy po dwóch latach Moda Polska zakończyła produkcję, Migoń zdecydowała się przejść "na swoje".

Korzystając z doświadczenia i kontaktów otworzyła swój pierwszy sklep z modnymi ubraniami. W krótkim czasie do Hexeline dołączyła „Caterina”, Migoń rozpoczęła współpracę z „Deni Cler”. Klientkami jej butików są kobiety na kierowniczych stanowiskach, szefowe urzędów, prawniczki. Lista jest długa. Migoń w ciągu lat zdobyła na tyle duże zaufanie wśród znanych kielczanek, że te zlecają jej przygotowywanie walizki na ważne wyjazdy. Zakupy konsultowane są telefonicznie, Migoń dba o to, żeby każda klientka miała przygotowany perfekcyjny zestaw ubrań i biżuterii. Ma zresztą stałe klientki nie tylko w Kielcach, przylatują do niej na zakupy panie z RPA, Australii czy Belgii.

Narzeczona Tarczyńskiego nie ogranicza jednak się jedynie do świata mody. Od lat jest dyrektorką Świętokrzyskiego Centrum Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. To właśnie w FRDF dowiedziała się, co to jest dresscode, gdy jako studentka podejmowała w fundacji pracę. To między innymi za sprawą Migoń doszło do współpracy FRDF, forum sekretarzy gmin i powiatów regionu świętokrzyskiego, a organizacją partnerską ze Stanów Zjednoczonych.

Filantrop
Migoń jest też znana z akcji charytatywnych i działalności filantropijnej. Założyła Stowarzyszenie Świętokrzyski Fundusz Lokalny, w którym co roku jako wolontariusz organizuje „Bal Filantropów”, podczas których zbierane są pieniądze na stypendia dla najzdolniejszych dzieci mieszkających w regionie świętokrzyskim. Na jednym z ostatnich balów wystąpiła osobiście u boku narzeczonego, posła na Sejm, Dominika Tarczyńskiego.

Ten ostatni wiele jej zawdzięcza. To Agnieszka Migoń sfinansowała w znacznej części jego kampanię wyborczą. Aż 60 proc. wydatków, jakie poniósł Tarczyński w związku z ubieganiem się o fotel przy Wiejskiej pochodziło z konta jego narzeczonej. Jednocześnie, jak donosi tygodnik "Newsweek”, przyszły parlamentarzysta zlecił jej wykonanie kilku drobnych usług: druk gazetek, oklejanie samochodów, zakup 40 kg krówek. PiS w sumie wypłaciło Agnieszce Migoń niecałe 2 tysiące złotych.

– Nie boję się jej, dobrze, że w Kielcach pojawia się tylu bezpartyjnych kandydatów na urząd prezydenta – stwierdza Krzysztof Adamczyk. Jego zdaniem samorząd powinien być wolny od podziałów politycznych. – Będę rozmawiał z każdym, żeby tylko w Kielcach żyło się jak najlepiej. Młodzi ludzie są potrzebni temu miastu, uważam, ze kadencja prezydenta miasta czy burmistrza nie powinna trwać dłużej niż dwie kadencje, bo potem zaczyna się betonować układ i nie ma już tylu chęci na wprowadzanie zmian.

Choć Adamczyk publicznie twierdzi, że nie czuje obawy i cieszy się na nadchodzącą walkę o urząd, to trzeba przyznać, że jeśli Migoń zdecyduje się ostatecznie wystartować, może być naprawdę trudnym do pokonania kontrkandydatem. Jest wszechstronnie przygotowana do pełnienia ważnych stanowisk. Absolwentka Wydziału Zarządzania Akademii Świętokrzyskiej, ukończyła też Podyplomowe Studium Menadżerskie w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. Była stypendystką w USA, Belgii i Francji. Jest świetnie znana w Kielcach. I tylko może dziwić, że tak dobrze radząca sobie kobieta, zdecydowała się układać sobie życie z posłem, który znany jest z kontrowersyjnych i mało kulturalnych zachowań.

Niebezpieczne związki
– Jedyne, co może jej realnie przeszkodzić w osiągnięciu prezydentury to narzeczony – twierdzi Adam Gaś, mieszkaniec Kielc. – Ona sama próbuje się odcinać, twierdzi, że nigdy nie łączy spraw publicznych z życiem prywatnym, ale to mydlenie oczu. Nagle w ciągu dnia będzie zwalczać politycznie faceta, z którym wieczorem będzie spędzać mile czas na kolacji przy świecach? – pyta retorycznie pan Adam. Jego zdaniem Migoń wygra, jeśli przekona elektorat pisowski, że jest ich kandydatem, a reszcie tak zamiesza w głowach, iż uwierzą, że Migoń jest kandydatem niezależnym.

Sam poseł Tarczyński napisał na Twitterze, że rozmowy w sprawie startu narzeczonej na prezydenta wciąż trwają. Wstępną decyzję uznaje za bardzo odważną, a odwagę się ceni. Będzie jej potrzebna zresztą nie tylko odwaga, ale i trochę szczęścia. Plotka głosi, że o urząd prezydenta Kielc będzie się starał także Piotr Liroy Marzec.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...