Karty płatnicze staną się passé? W tym kierunku zmierza bankowość mobilna

Służące do robienia zakupów karty płatnicze stały się głównym narzędziem bankowości elektronicznej. Teraz coraz częściej zastępuje je sparowany z kontem smartfon
Służące do robienia zakupów karty płatnicze stały się głównym narzędziem bankowości elektronicznej. Teraz coraz częściej zastępuje je sparowany z kontem smartfon 123rf.com
Czy ktoś pamięta, jak kiedyś trzeba było się napocić, aby wykonać banalny przelew? Wypełnić ręcznie przekaz, dotrzeć do oddziału banku, wystać swoje w kolejce do okienka kasowego, a następnie jeszcze poczekać na realizację zlecenia przez uwijającego się przy komputerze pana lub panią. Wprawdzie taka metoda załatwiania spraw w banku nadal nie odeszła do lamusa, ale większość z nas korzysta już z o wiele wygodniejszej alternatywy, jaką jest bankowość mobilna.

Wczoraj, dziś i jutro
Na przestrzeni lat bankowość mobilna oczywiście przechodziła ewolucję. Bankomaty, usługa komunikacji głosowej czy komputer z zainstalowanym odpowiednim oprogramowaniem i specjalnym modemem do nawiązywania połączeń z serwerem bankowym. Jak widać, banki nie próżnowały i cały czas udoskonalały narzędzia ułatwiające kontakt z klientem.

Synonimem mobilności stały się karty płatnicze. W portfelu obok czystej gotówki nosiliśmy więc ze sobą różne plastikowe płytki – jedną od bankomatu, inną debetową, a kolejną typu prepaid. Przez długi czas karty stanowiły doskonałe uzupełnienie rozwijającej się w błyskawicznym tempie bankowości internetowej pozwalającej przy użyciu własnego komputera czy telefonu sprawdzić saldo rachunku, obejrzeć historię transakcji, zlecić przelew czy założyć lokatę.
Obecnie bankowość elektroniczna stawia nie tylko na wszechobecną mobilność, ale także maksymalną wygodę mającą na celu jak największe uproszczenie operacji bankowych i odciążenie użytkownika od żonglowania rozmaitymi instrumentami płatniczymi. Na naszych oczach takim mobilnym centrum wszechstronnego zarządzania codziennym finansami staje się noszony w wielu kieszeniach smartfon.

Telefon do wszystkiego
Poza tradycyjnymi funkcjami komórki (połączenia, SMS-y) smartfon spełnia też rolę bezpiecznego przewodnika po bankowości elektronicznej. Inteligentny telefon wystarczy do tego, aby o każdej porze i z każdego miejsca podejrzeć stan konta, opłacić rachunki czy wykonać przelew. Coraz częściej zastępuje też tradycyjne karty płatnicze – dzięki specjalnym aplikacjom można nim zrobić zakupy w supermarkecie czy centrum handlowym w ramach tzw. płatności zbliżeniowej.

W Polsce bankowość mobilna ma wierne i liczne grono wielbicieli, które nieustannie się powiększa. Blisko 7 na 10 Polaków korzysta z możliwości, jakie daje e-bankowość. Większość z nich regularnie w ten sposób sprawdza stan konta, ponad połowa opłaca rachunki, a blisko taki sam odsetek przesyła smartfonem pieniądze na inne rachunki.

Powód tak wielkiej popularności? Odpowiedź nikogo pewnie nie zaskoczy – wygoda, którą Polacy – jak przystało zresztą na jedno z najnowocześniejszych w Europie społeczeństw – szczególnie sobie ceni. Zwłaszcza gdy pod pojęciem ''nowoczesność'' rozumiemy sposób gospodarowania na co dzień finansami osobistymi.
Dobry przykład bankowości elektronicznej, która w bardzo krótkim czasie przeszła rewolucyjną przemianę, stanowi obchodzący 3-lecie bank mobilny Orange Finanse. Potencjał telefonii komórkowej połączył on z walorami mBanku, jednego z najbardziej innowacyjnych banków i de facto pioniera bankowości mobilnej w Polsce. Oznacza to, że większość osób (blisko 70 proc.) loguje się do niego, korzystając ze specjalnej aplikacji mobilnej w telefonie niż poprzez internet.

Swój żywot bank zaczynał od oferowania na start rachunku typu ROR z limitami do konta, plastikową kartą płatniczą z naklejką i prościutką aplikacją dla klientów mobilnych. W ciągu 3 lat rozbudował swoją ofertę o takie funkcje jak płatności zbliżeniowe SIM-NFC (komunikacja bliskiego zasięgu przy użyciu smartfona), czy Android Pay. Ten skok dobrze obrazuje następujące porównanie – gdy kilka lat temu wpisalibyśmy w Google skrót NFC, wyskoczyłoby nam najpierw hasło ''National Football Club''. Teraz otrzymujemy adresy setek stron opisujących tę technologię.
Pomarańczowy bank
Dzisiaj pod szyldem banku Orange Finanse amator bankowości mobilnej znajdzie proste w zarządzaniu konta oszczędnościowe, wirtualne karty, a także stale rozbudowywaną aplikację mobilną, która jako pierwsza wśród wszystkich sieci komórkowych zaszczepiła na polski grunt metodę płatności telefonem z Android Pay.
Pomarańczowy bank stawia przede wszystkim na możliwość szybkich, wygodnych i bezpiecznych zakupów i tym walczy o swoją pozycję na rynku. Wśród prawie pół miliona klientów dominują ludzie młodzi, co rzecz jasna nie powinno dziwić, bo leżąca w naturze tej grupy wiekowej skłonność załatwiania jak najwięcej spraw on-line czyni z niej wręcz wymarzony target bankowości mobilnej.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...