Autor książki o rosyjskich powiązaniach ministra Macierewicza: "Liczyłem się z tym, że ktoś mnie zastrzeli"

Tomasz Piątek jest autorem bestsellera "Macierewicz i jego tajemnice". Wydawnictwo tylko w miesiąc sprzedało ponad 100 tys. egzemplarzy książki, a do września - 150 tys
Tomasz Piątek jest autorem bestsellera "Macierewicz i jego tajemnice". Wydawnictwo tylko w miesiąc sprzedało ponad 100 tys. egzemplarzy książki, a do września - 150 tys Fot. Screen z Twitter.com/@Wyrwal
– Liczyłem się z tym, że ktoś mnie zastrzeli, aczkolwiek sądzę, że byłoby to bardzo dla nich niewygodne, gdyby coś mi się stało – przyznał wczoraj w Polsat News Tomasz Piątek, autor głośnej książki "Macierewicz i jego tajemnice".

Dziennikarz w programie "Skandaliści" wyraźnie podkreślił, że w jego książce znalazły się prawie same fakty. – Książka zawiera kilkaset przypisów i innych odniesień do źródeł. Składa się właściwie z samych faktów, hipotezy formułowane są ostrożnie, są wyraźnie oddzielone od faktów i nie stanowią, być może, nawet 1/20 książki – mówił Piątek. Jego zdaniem "Polacy mają prawo do prawdy", a minister Macierewicz powinien odnieść się do informacji, które znalazły się w głośnej publikacji. Autor książki przyznał, że liczył się z różnego rodzaju atakami na swoją osobę, a wcześniej obawiał się, że o swoje życie. – Liczyłem się z tym, że ktoś mnie zastrzeli, aczkolwiek sądzę, że byłoby to bardzo dla nich niewygodne, gdyby coś mi się stało – powiedział.



Dziennikarz przytoczył także pewną historię, która miała miejsce tuż po publikacji książki.
– O godzinie 11 w nocy grupa ludzi wpadła do mieszkania moich rodziców, twierdząc, że są policją. Nie pokazali żadnego nakazu, pobiegali po mieszkaniu, powiedzieli, że szukają złodziei, potem odegrali taką dziwną scenkę, że niby pomylili się co do lokalu, że chcieli iść pod inny numer, ale pod tym innym numerem też nie ma żadnych złodziei, mieszka tam stary, spokojny emeryt – opowiadał Piątek.

Na początku września informowaliśmy, że TVP odmówiła emisji reklam książki Tomasza Piątka. Zdaniem przedstawicieli stacji ta "w negatywnym świetle ukazuje Antoniego Macierewicza".

Książka Tomasza Piątka o rosyjskich powiązaniach szefa MON Antoniego Macierewicza jeszcze przed publikacją wzbudzała spore kontrowersje. Ukazała się w czerwcu nakładem wydawnictwa Arbitor. Tylko w miesiąc "Macierewicz i jego tajemnice" sprzedała się w nakładzie 100 tys. egzemplarzy, do września w sumie w 150 tys. egz. Antoni Macierewicz skierował sprawę do prokuratury (powołał się m.in. na przepis o zamachu na funkcjonariusza publicznego). W obronie dziennikarza wystąpił m.in. Międzynarodowy Instytut Prasy. List w tej sprawie wystosowało także Amnesty International. Tomasz Piątek, autor głośnej książki "Macierewicz i jego tajemnice" zapewniał niedawno, że "będzie pisał dalszy ciąg".

źródło: Polsatnews.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...