Prosisz o podwyżkę - zrób to po angielsku. Znajomość języka ma istotny wpływ na wynagrodzenie - niezależnie od branży

Fot.Pexels
Wszyscy potrafimy powiedzieć coś po angielsku. Jednak nawet po latach nauki w szkole, na pytanie: “Do you speak english?” często odpowiadamy milczeniem. Warto zdecydować się na dobry kurs, bo jest to inwestycja, która szybko się zwróci. Kto zna ten język - zarabia więcej, co potwierdzają statystyki.

500+ za dobrą angielszczyznę
- Nożyce pomiędzy osobami nieznającymi tego języka, a władającymi nim w stopniu co najmniej dobrym rozwierają się w miarę awansu zawodowego. Pracownik szeregowy zyskuje przeciętnie 150 zł brutto, a specjalista 600 zł miesięcznie. Pracodawca płaci jednak za te kompetencje, z których korzysta się w pracy. Zatem liczy się nie tylko znajomość języka obcego, ale przede wszystkim władanie nim na co dzień - mówi Łukasz Pokrywka z Sedlak & Sedlak.

Czas na naukę
Najlepiej rozpocząć ją w dobrej szkole, godna polecenia szkołą jest obecna na rynku od 2002 roku marka Lincoln - w szerokiej ofercie, każdy znajdzie coś dla siebie i rozwinie umiejętności. – Dane pokazują, że inwestycja w kurs języka angielskiego zwraca się już po roku - nawet w przypadku najmniej zarabiającego pracownika szeregowego – dodaje Pokrywa z Sedlak & Sedlak. Warto więc poważnie podejść do tematu, aby w ten sposób poprawić swoją sytuację finansową.

Angielski jest przedmiotem obowiązkowym właściwie w każdej polskiej szkole, niestety liceum kończymy na poziomie B1, maksymalnie B2. Zajęcia lekcyjne nie przygotowują więc uczniów do praktycznego korzystania z nabytej wiedzy, w podstawie programowej brakuje słownictwa branżowego potrzebnego do rozpoczęcia kariery zawodowej. Dlatego, jeśli z pełnym przekonaniem chcemy odpowiedzieć ” Yes!”, zapytani o znajomość języka, powinniśmy zainwestować w dobry, dostosowany do naszych (i potencjalnego pracodawcy) potrzeb kurs.

Na rynku mamy do wyboru cały wachlarz szkół językowych. Warto prześwietlić ich oferty, żeby przez przypadek nie wylądować w takiej, gdzie znowu poczujemy się jak w licealnej ławce. Jeśli naprawdę chcemy rozwinąć kompetencje językowe, musimy wziąć pod uwagę kilka kryteriów.

Certyfikaty
Dobre szkoły języka angielskiego oferują swoim klientom możliwość przystąpienia do międzynarodowych egzaminów takich jak np.: Cambridge English - FCE, CAE, CPE. Dzięki temu bowiem, po zdobyciu odpowiedniej wiedzy, będziemy w stanie uzyskać uznawane na całym świecie certyfikaty znajomości języka angielskiego.

Metody nauczania
Porównując poszczególne szkoły języka angielskiego, powinniśmy dowiedzieć się jakie metody nauczania są w niej wykorzystywane. Zorientujemy się więc na co kładziony jest nacisk w czasie zajęć: na umiejętność komunikacji, czy też może na gramatykę. Najlepiej, jeśli placówka łączy te dziedziny wiedzy. Ponadto, sprawdźmy czy istnieje możliwość uczestnictwa w zajęciach z native speakerami. Kontakt z "żywym" językiem znacząco wpłynie na wszystkie aspekty nauki: od gramatyki, poprzez słownictwo i wymowę. Warte polecenia są placówki Lincoln, gdzie dodatkowo możemy uczyć się na autentycznych materiałach - artykułach, gazetach czy filmach

Intensywność kursów
Ważne, żeby lekcji nie było ani za dużo, ani za mało. Codzienne przyjmowanie potężnej dawki wiedzy nie przyniesie pożądanego efektu, ani nie przyspieszy nauki. Optymalnym rozwiązaniem są zajęcia 2 razy w tygodniu. Istotne jest też to, żeby nie kolidowały z godzinami pracy. Szukajmy więc miejsc z dogodnym dojazdem, żeby nie dostarczać sobie zbędnych nerwów.

Materiały dodatkowe
O ile na lekcje nie będziemy chodzić codziennie, o tyle dobrze jest mieć dostęp do bazy wiedzy i możliwość skorzystania z bezpłatnej konsultacji w siedzibie szkoły - przez telefon lub on-line. Z takiej pomocy można skorzystać nawet w godzinach pracy, np. gdy w trakcie wykonywania obowiązków służbowych natkniemy się na jakieś językowe niejasności. Niektóre szkoły oferują dostęp do biblioteki z książkami i filmami DVD w oryginalnej wersji językowej. Przydatny może okazać się też pakiet konwersacyjny, czyli bezpłatne zajęcia dodatkowe dla chętnych, którzy chcą zaspokoić indywidualne potrzeby, np. w zakresie słownictwa.

Artykuł powstał we współpracy z Lincoln.

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...