Korporacje wspierają startupy czy na odwrót? Twórcy Orange Fab tłumaczą, kto tak naprawdę korzysta na akceleratorach

Orange wesprze startupy w ramach 5. edycji Orange Fab
Orange wesprze startupy w ramach 5. edycji Orange Fab Fot. unsplash.com / Alex Knight
Słowo startup długo kojarzyło się z grupką znajomych, którzy poza ideą, która zmieni świat, kilkoma laptopami i miejscem spotkań w garażu jednego z nich nie mają właściwie nic. Czekają więc z niecierpliwością, aż pewnego dnia pojawiający się znienacka anioł-inwestor wyciągnie ich z garażowego niebytu. Jak można było się przekonać na inauguracji piątej edycji programu akceleracyjnego Orange Fab, ten stereotyp nie ma już racji bytu. Przedstawiciele startupów dobrze wiedzą, jakiego wsparcia im potrzeba i aktywnie go poszukują. Korporacje chętnie go udzielają. I jest to barter, na którym korzystają obie strony.

- Orange Fab to 12-tygodniowy program akceleracyjny dla startupów, który zapoczątkowaliśmy w Polsce trzy lata temu. Dzisiaj mam przyjemność ogłosić rozpoczęcie jego piątej edycji - przywitał zgromadzonych w warszawskiej pracowni Fab Lab gości Jean-François Fallacher - prezes zarządu Orange Polska. - Nasz program to nie tylko szansa na uzyskanie potrzebnego finansowania czy wsparcia lokalnych ekspertów. To również możliwość nawiązania współpracy na skalę globalną - Orange Fab to program, który odbywa się dzisiaj równolegle w 15 krajach na czterech kontynentach - tłumaczył Fallacher.
Wiceprezes Zarządu Orange Polska ds. Strategii i Transformacji, Piotr Muszyński, przekonywał, że ideą Orange Fab jest wyselekcjonowanie najciekawszych, najbardziej innowacyjnych rozwiązań: - Dzisiaj tak naprawdę trudniej jest znaleźć naprawdę dobry pomysł na biznes, niż zdobyć środki na jego finansowanie. Piotr Koral, prezes Zarządu Investin, jeden z mentorów Orange Fab, zaznaczył jednak, że odpowiednie finansowanie nie jest jedynym składnikiem przepisu na udany startup: - Dbajmy o ekosystem, który wyposaża przedsiębiorców w kompetencje miękkie - apelował.
Orange Fab realizuje oba aspekty wsparcia. Merytoryczne i finansowe wsparcie otrzymały do tej pory 23 polskie startupy. - Cieszymy się, że będziemy mogli pomagać kolejnym początkującym firmom - zapewnił Fallacher, dodając, że jego firma również odnosi korzyści z organizacji tego typu przedsięwzięcia: - Orange Fab organizujemy oczywiście również z przyczyn egoistycznych. W naszej branży innowacje są podstawą. Świat zmienia się niezwykle dynamicznie, więc to tak naprawdę my potrzebujemy waszego wsparcia, aby za tymi zmianami nadążać - zaapelował do potencjalnych współpracowników prezes Orange.
Marcin Ney, dyrektor rozwoju sieci mobilnej Orange Polska dodał: - 70 proc. największych firm z listy Forbesa współpracuje ze startupami. Powód jest prosty: korporacje są mniej elastyczne, trudniej im wprowadzać raptowne zmiany. Startupy tych zmian się nie boją, znacznie szybciej wdrażają wszelkie innowacje - tłumaczył Ney.



Fallacher zaznaczył, że ich oprócz zaspokajania obopólnych interesów korporacji i startupów, idea Orange Fab sięga jeszcze głębiej:- Co roku Orange inwestuje około miliarda złotych w rozwój sieci światłowodowej. Obecnie w jej zasięgu jest około dwóch milionów gospodarstw domowych. Robimy to, bo wierzymy, że wdrażanie innowacji i postęp cyfryzacji przekładają się na rozwój całego kraju. Podobna idea przyświeca temu programowi - to szansa dla Polski.

Fallacher zaznaczył, że finaliści Orange Fab mogą liczyć nie tylko na wsparcie, ale również na realną integrację swoich usług w ramach ekosystemu Orange: - Otwieramy dla was nasze drzwi - wasze pomysły stają się naszymi rozwiązaniami. Umożliwiamy sprzedaż waszych produktów w sklepach Orange, implementujemy wasze rozwiązania w naszych systemach. Orange Fab to szansa dla nas - aby lepiej funkcjonować i dla was - aby przyspieszyć rozwój waszego biznesu - przekonywał Prezes zarządu Orange Polska.

Słowa te znalazły potwierdzenie chwilę później, gdy na scenie pojawili się przedstawiciele dwóch finałowych startupów poprzedniej edycji: Wandlee i Tutlo. Pierwszy z nich to oparta na facebookowym Messengerze aplikacja usprawniająca komunikację na linii firma - klient. Jak dokładnie działa najłatwiej przekonać się wchodząc na profil Orange Polska. Klikając w okienko chatu przywita się z nami “bot”, czyli program wykonujący określone czynności za człowieka. Zadając coraz bardziej szczegółowe pytania, bot albo nakieruje nas na odpowiednie miejsce na stronie Orange lub umożliwi kontakt z odpowiednim działem obsługi klienta.

Tutlo to z kolei rozwiązanie teoretycznie zupełnie z profilem Orange niezwiązane. Jest to platforma do nauki języka angielskiego, za pomocą której uczniowie mogą łączyć się zdalnie z nauczycielami, głównie native speakerami. Na czym polega jej innowacyjność? Na tym, że terminu zajęć nie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, bo od kontaktu z “native’m”, niezależnie od pory, dzieli nas praktycznie kilka kliknięć myszką.

Jak podkreślał kierownik Orange Fab - Łukasz Skiba, w programie nie chodzi o promowanie inicjatyw stricte związanych z telekomunikacją: - W tej edycji szukamy rozwiązań mających wpływ na zadowolenie klienta - doprecyzował, przedstawiając jednocześnie listę dziedzin, w których startupy powinny się specjalizować, a jest ona dość obszerna: od customer experience, przez AR i VR, IoT, Big Data, przez e-commerce i bezpieczeństwo.

Jeśli chodzi o wymagania, jakie Orange stawia przed potencjalnymi współpracownikami, to właściwie można je zawrzeć w trzech punktach: rozmiar firmy (małe lub średnie przedsiębiorstwo), zasoby (firma musi posiadać już istniejące rozwiązania) oraz profil (spójny ze strategią Orange). O tym, czy dana firma zakwalifikuje się do 12-tygodniowego programu, otrzyma wsparcie w wysokości 40 tys. złotych i pomoc mentorów, decyduje przede wszystkim potencjał biznesowy projektu oraz poziom zaawansowania prac. Nie bez znaczenia jest również potencjał zespołu, który dane rozwiązanie tworzy, a także dopasowanie projektu do polskiego rynku oraz globalnej strategii Orange.

Jak zaznaczył Łukasz Skiba, 5. edycja Orange Fab będzie miała odmienną od poprzednich formę. Nabór firm będzie miał bowiem charakter ciągły: - Propozycje zgłaszających się do nas fim będziemy rozpatrywać na bieżąco. Wybranych zaprosimy do zaprezentowania swoich ofert w ramach specjalnych spotkań tzw. Startup Pitch, z których pierwsze odbędzie się już 27 października - zapowiedział kierownik Orange Fab.

Szczegółowe informacje na temat zasad uczestnictwa w Orange Fab można znaleźć tutaj.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...