Gwałciciel Polki z Rimini wpadł w ręce współwięźniów. Sami wymierzyli mu karę

Dostał za swoje? Współwięźniowie jednego z gwałcicieli Polki w Rimini wzięli sprawę w swoje ręce.
Dostał za swoje? Współwięźniowie jednego z gwałcicieli Polki w Rimini wzięli sprawę w swoje ręce. fot. screen z Twittera / Ilmessaggero
W bolońskim więzieniu doszło do bójki więźniów. Ciężko pobity został 15-letni Marokańczyk, który wraz z trzema innymi mężczyznami pod koniec sierpnia zgwałcił Polkę w Rimini.

Nie ma pewności, jaki był powód więziennej przemocy, jednak włoski portal Notizie.it twierdzi, że najprawdopodobniej osadzeni chcieli ukarać 15-latka za gwałt na kobiecie z Polski. Marokańczyk został dotkliwie pobity. Polka została zgwałcona w Rimini przez 4 sprawców w nocy z 25 na 26 sierpnia. Sprawcami są dwaj bracia z Maroko, Nigeryjczyk i Kongijczyk.



W wywiadzie dla portalu "Rimini Today" włoski profesor prawa karnego z uniwersytetu w Bolonii Daniele Vicoli zwrócił uwagę na to, że tylko jeden ze sprawców jest dorosły, pozostali mają po 15-17 lat. Dlatego wyroki dla nieletnich mogą być stosunkowo niskie, na poziomie 5-6 lat. Co prawda włoska prokuratura podawała, że za ciężki rozbój, przemoc seksualną i spowodowanie poważnych obrażeń zatrzymanym grozi ponad 20 lat więzienia, jednak dotyczy to jedynie pełnoletniego Kongijczyka.

Niedawno głośno było także o bestialskim ataku w Rzymie. O brutalny gwałt na 57-letniej Niemce jest podejrzany młody Polak.

Źródło: radiozet.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...