Resort Macierewicza zarzeka się, że były esbek nie był pracownikiem SKW. Chyba nie widzieli tej pieczątki

MON tłumaczyło, że Kudrelek pracował tylko na zlecenie. To skąd pieczątka?
MON tłumaczyło, że Kudrelek pracował tylko na zlecenie. To skąd pieczątka? Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
MON tłumaczyło się, że były agent Służb Bezpieczeństwa Jan Kudrelek nie był formalnie pracownikiem SKW i pracował jedynie na podstawie umowy zlecenia. Były szef MON zwraca jednak uwagę na pewien szczegół, z którego rzecznikowi ministerstwa trudno się chyba będzie wytłumaczyć.

Gdy w mediach pojawiła się informacja o tym, że w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego zatrudniono Jana Kudrelka, byłego pracownika Służby Bezpieczeństwa, politycy PiS przez cały czas odmawiali komentarzy w tej sprawie i odsyłali do MON. A w MON nabrano wody w usta i trzymano ją długo, aż w końcu wydano oświadczenie, że Kudrelek pracował tylko na zlecenie, nie jest i nie był formalnie żołnierzem SKW. I choć takie oświadczenie rodzi kolejne pytania, czy w takim razie agentem wywiadu lub kontrwywiadu po godzinach może zostać każdy, to w MON najwyraźniej uznano, że wydany komunikat kończy sprawę.
Nie dla Tomasza Siemoniaka. Były szef MON publikuje na Twitterze mały fragment dokumentu. NIe, nie zdradza żadnych tajemnic kontrwywiadu wojskowego, fragment jest tak mały, że widać właściwie tylko pieczątkę i podpis. Pieczątkę i podpis Jana Kudrelka. – Esbek w SKW najwyraźniej wyrobił sobie na tym "zleceniu" pieczątkę z buraka – komentuje Siemoniak.
Internauci nie mieli litości. Jeden zauważa, że przecież takie pieczątki można kupić w każdym sklepie z pieczątkami. Ktoś inny wyraził przypuszczenie, że Kudrelek na pewno wykonał zlecenie, ale się z niego nie cieszył, nawiązując w tej sposób do śmiesznej wypowiedzi Jarosława Gowina, który w ten sposób tłumaczył, dlaczego zagłosował za ustawą, która mu się nie podobała. Jeszcze inny internauta złośliwie zauważa, że Siemoniak się myli. W jego ocenie pieczątka nie jest z buraka tylko z kartofla, a Kudrelek dostał ją od buraków.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...