Główny aktor ze "Zwariowanego świata Malcolma" nie pamięta, że grał w tym serialu

Frankie Muniz zagrał główną rolę w serialu "Zwariowany Świat Malcolma"
Frankie Muniz zagrał główną rolę w serialu "Zwariowany Świat Malcolma" Materiały prasowe
Pamiętacie "Zwariowany świat Malcolma" znany także jako "Malcolm in the Middle"? Pewnie, że pamiętacie. To jeden z popularniejszych seriali początku lat dwutysięcznych. Tytułowego Malcolma grał tam Frankie Muniz – aktor, który dziś przyznaje szczerze, że nawet nie pamięta swojego udziału w tym serialu.

Jak to możliwe? Czy można zapomnieć, że przez bite 6 lat grało się daną rolę? Można, ale wcale nie dlatego, że odbiła mu woda sodowa. To kwestia choroby. Frankie Muniz miał poważny zanik pamięci. W 2012 roku dostał ostatniego "miniudaru". Łącznie miał dziewięć ataków, do których można zaliczyć wstrząsy i niedokrwienie mózgu. Teraz – gdy występuje w amerykańskiej wersji "Tańca z Gwiazdami" – po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o całej sprawie.



31-letni aktor przyznał, że praktycznie nie pamięta swojego udziału w "Zwariowanym świecie Malcolma". Kręcony w latach 2000-2006 serial bił rekordy popularności na całym świecie. Pokazywał perypetie typowej amerykańskiej rodziny. Głównym bohaterem był Malcolm, ale wtórowała mu trójka serialowych braci, którzy nigdy nie mogli się dogadać. Nad krnąbrną czwórką czuwała dwójka rodziców. Ojcem był Bryan Cranston – późniejszy Walter White z jeszcze popularniejszego "Breaking Bad".
– To smutne. Do głowy wpadają mi rzeczy, które powinienem pamiętać, ale tak nie jest. To coś, o czym nigdy naprawdę nie mówiłem. Moje wspomnienia z grania w serialu to właściwie tylko oglądanie na nowo odcinków – opowiedział. W codziennym życiu pomaga mu partnerka, która pisze dziennik, do którego Muniz może sięgnąć i przypomnieć sobie niektóre fakty.

źródło: "Independent"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...