Potężny skandal wokół powrotu programu "997". Z powodów politycznych więcej Fajbusiewicza w TVP pewnie już nie zobaczymy

Pierwszy i ostatni odcinek programu "997" w nowej odsłonie?
Pierwszy i ostatni odcinek programu "997" w nowej odsłonie? Screen/TVP
To brzmi nieprawdopodobnie, ale kultowy program "997" zniknął z anteny telewizyjnej Dwójki już po emisji pierwszego odcinka. I choć Jacek Kurski mydli oczy, że będzie to tylko dwutygodniowe zawieszenie, to Michała Fajbusiewicza te słowa nie przekonują. Jego program miał być nadawany w każdy czwartkowy wieczór. Dziś mieliśmy obejrzeć drugi odcinek. Umowę podpisano na 11 epizodów. Jednak program nagle zniknął z anteny. I wiadomo, że nie pojawi się na niej w najbliższym czasie.

Dlaczego tak się stało? Jeden z serwisów podał, że powodem jest krytyczny komentarz wpływowego prawicowego publicysty Witolda Gadomskiego, który zwrócił uwagę na "PRL-owską przeszłość" programu "997". Decyzję o rezygnacji z produkcji Michała Fajbusiewicza miał podjąć osobiście prezes TVP Jacek Kurski. Oficjalnie twierdzi on jednak, iż nieprawdą jest, że program "997" został zdjęty z anteny. Ma być jedynie zawieszony na dwa tygodnie w celu dokonania w nim zmian programowych.
Zupełnie inaczej tłumaczy to sam Michał Fajbusiewicz. – Jeszcze w środę spędziliśmy cztery godziny w TVP, omawiając program. Nikt nam nie powiedział, żeby trzeba było coś w nim poprawiać – powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl autor "997". I dodał, że w ciągu swojej 40-letniej pracy w telewizji nie spotkał się z takim przypadkiem. – Nie mam większych złudzeń na powrót – spuentował.



Spektakularnym powrotem programu "997" Jacek Kurski chciał zawalczyć o dramatycznie spadające słupki oglądalności Telewizji Polskiej. Nie było się czemu dziwić, bo w ramach największej świetności program Michała Fajbusiewicza oglądało 18 mln widzów. Dziś o takim wyniku Jacek Kurski może pomarzyć, ale chce odbić się od dna. Konsekwentnie realizuje wiec taktykę odmrażania starych, dobrych hitów, by wymienić "Teleranek", "Koło fortuny" czy "Sondę".

źródło: Wirtualnemedia.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...