Polak wywołał zamieszanie na ulicy w Turcji, pomylono go ze sławnym aktorem. Potrzebna była policja

Polak wywołał zdumienie Turków, parkując swoje dwa konie w centrum miasta.
Polak wywołał zdumienie Turków, parkując swoje dwa konie w centrum miasta. Screen/YouTube/ 15 Temmuz Şehitler Köprüsü Haber Merkezi
Jakież musiało być zdumienie Turków, gdy zobaczyli na ulicy miasta brodatego jegomościa w chuście i jego dwa objuczone konie. Cała trójka wyglądała jak żywcem wyjęta z innej epoki. Grupka Turków otoczyła brodacza, niektórzy go filmowali.

Tymczasem on ze spokojem sprzątał po swoich koniach, a potem… udzielał wywiadu dziennikarzom niczym gwiazda telewizyjna. Następnie brodacz pogadał z dziećmi i odjechał, machając na pożegnanie nowym fanom. Eskortowała go policja.
Dlaczego scena ta wywołała tak wielkie poruszenie? Okazało się, że brodaczem jest polski podróżnik Kristian Bergier, który od trzech lat podróżuje konno po świecie. A zainteresowanie wzbudził również dlatego, że przechodnie rozpoznali w nim Engina Altana, uwielbianego przez Turków aktora. Altan gra główną rolę w serialu "Dirilis: Ertugrul”, który opowiada o legendarnym wojowniku Ertugrulu.
Fizyczne podobieństwo Polaka, a do tego objuczone konie nasunęły gapiom skojarzenia o tureckim serialu. Polak zachwycił Turków tym, że posprzątał odchody po koniach. Przechodnie oferowali Kristianowi poczęstunek i gościnę w domach. Skończyło się tym, że Polaka eskortowała policja, by zapewnić mu bezpieczeństwo. O sprawie jako pierwsza poinformowała grupa fanów tureckiego serialu Odrodzenie: Ertugrul Polska.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...